Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Policja "bada" wątek wschodni. KO w tym czasie atakuje Republikę. Ostra reakcja Tomasza Sakiewicza

Od kilku dni trwają skoordynowane ataki na Telewizję Republika i jej pracowników, a służby Donalda Tuska wciąż nie są w stanie ustalić sprawców. Okazało się, że zatrzymany w tej sprawie mężczyzna jest niewinny, a policja zaczyna mówić o śladach sięgających za granicę i wątku wschodnim w sprawie. Politycy koalicji 13 grudnia zamiast podjęcia realnych działań w celu wyjaśnienia tej sprawy, wolą atakować i kpić z Telewizji Republika, a chaotyczne działania służb w tej sprawie zdają się być im na rękę.

Policja ogłosiła wczoraj sukces w związku z zatrzymaniem 53-letniego mężczyzny, który miał być zamieszany w serię fałszywych zgłoszeń dotyczących Telewizji Republika i jej dziennikarzy. Dziś z kolei okazuje się, że mężczyzna nie ma z atakami nic wspólnego, a wręcz przeciwnie - jest przez nie pokrzywdzony. 

Policja w najnowszym komunikacie zdecydowanie zmienia narrację i pisze o skoordynowanym i dobrze przygotowanym ataku.

Postępowanie ma charakter rozwojowy. Policjanci Komendy Stołecznej Policji, przy wsparciu specjalistów Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Centralnego Biura Śledczego Policji oraz we współpracy z Prokuraturą, kontynuują intensywne działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie osób odpowiedzialnych za organizowanie i rozsyłanie fałszywych alarmów. Materiały wskazują na to, że doszło do działań na szeroką skalę, które wymagały odpowiedniego zaplanowania i koordynacji czasowej

– czytamy.

Ponadto przyznano, że poszczególne wątki sprawy prowadzą poza granice kraju i badany jest także tzw. wątek wschodni.

Do komunikatu policji i pojawieniu się wątku wschodniego odniósł się prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz. Przypomnijmy, że ostatnio do jego warszawskiego biura weszła policja, która zakuła w kajdanki jego asystentkę.

Jeżeli za atakiem na moje mieszkanie stoją rosyjskie służby, tzn., że policja pod wpływem rosyjskich służb wpadła bez nakazu do biura redaktora naczelnego, pozbawiła wolności i poniżyła niewinną kobietę, a do bezprawnych działań na zlecenie Moskwy, przygotowała się ukrywając swoją tożsamość i łamiąc masę przepisów

– napisał Tomasz Sakiewicz na platformie X.

Chaotyczne komunikaty służb w tej sprawie nie przeszkadzają jednak rządzącym, którzy w tym zakresie nie inicjują żadnych działań. Wręcz przeciwnie. Nękanie pracowników największej stacji informacyjnej w Polsce zdaje się być im na rękę.

Rosjanie już nie muszą wysyłać dronów i rakiet, żeby zdestabilizować państwo. Wystarczy, że zadzwonią na 112

– dodał red. Sakiewicz.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska