Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Podkarpacie pod śniegiem. Tysiące osób bez prądu

Ponad 180 razy interweniowali ostatniej doby podkarpaccy strażacy w związku z intensywnymi opadami śniegu. Głównie pomagali przy usuwaniu połamanych gałęzi i drzew. W regionie w niedzielę rano prądu nie miało ok. 8 tys. odbiorców.

Autor:

Jak poinformował dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Wojciech Czanerle, interwencje strażaków polegały przede wszystkim na usuwaniu z dróg, chodników i trakcji elektrycznej połamanych pod naporem śniegu drzew i gałęzi.

„W regionie znaczne opóźnienia mają pociągi z powodu oblodzenia trakcji i torów. Ale nie ma sytuacji, że pociągi gdzieś stoją. Tam, gdzie jest duże oblodzenie, uruchomiony został tabor spalinowy”

– powiedział Czanerle.

Na Podkarpaciu wszystkie drogi krajowej i wojewódzkie są przejezdne. Pracuje na nich ok. 300 jednostek zimowego utrzymania dróg. Na trasach, szczególnie wojewódzkich, zalega błoto pośniegowe. „Warunki są trudne na drogach, ale wszystkie są przejezdne” – podkreślił dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

W niedzielę rano prądu nie miało ok. 8 tys. odbiorców. Najwięcej w okolicach Krosna i Sanoka – ok. 5 tys., a w okolicach Przeworska i Przemyśla ok. 3 tys.

Jak powiedział Czanerle, ostrzeżenie wydane przez IMGW dla Podkarpacia przed intensywnymi opadami śniegu w niedzielę wygasły i nie ma kolejnych.

„Jest więc szansa, że sytuacja w regionie będzie się szybko poprawiać” – podkreślił. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej