Zgodnie z przedstawionym zarzutem mężczyznom grozi nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Sprawcy doprowadzili pokrzywdzonego do stanu bezbronności, a następnie zabrali mu telefon warty tysiąc złotych, po czym oddalili się
- powiedziała policjantka.
Do rozboju doszło 16 kwietnia na jednej z ulic w Żarach. Do pokrzywdzonego podeszło dwóch nieznanych mu mężczyzn, którzy go zaatakowali i okradli.
Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali jednego z nich - 31-letniego mieszkańca Żar, który miał przy sobie skradziony telefon. Mężczyzna trafił do aresztu.
Natomiast 21 kwietnia kryminalni zatrzymali drugiego z podejrzanych - 25-latka. On również na wniosek Prokuratury Rejonowej w Żarach i Policji został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.