Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

PKW alarmuje. Prokuratura złamała prawo przy ponownym liczeniu głosów!

Prokuratorzy przy procesie ponownego liczenia głosów złamali ustawę. Mam sygnały, że śledczy zwracali się o wydanie kart i materiałów wyborczych nie do urzędników wyborczych, a np. do nieuprawnionych do tego przedstawicieli samorządów – ogłosił podczas poniedziałkowego posiedzenia PKW przewodniczący Sylwester Marciniak.

Marciniak poinformował, że 2 lipca przesłał pismo do przewodniczących Okręgowych Komisji Wyborczych i do wiadomości delegatur Krajowego Biura Wyborczego, aby przekazali mu informacje o wszystkich sygnałach o czynnościach prokuratury podejmowanych przez prokuraturę w związku z potencjalnymi nieprawidłowościami w działaniu komisji przy liczeniu głosów. 

Reklama

Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę

Szef PKW zwrócił się też do wszystkich urzędników wyborczych, że w przypadku otrzymania zawiadomienia od prokuratury dotyczące udostępniania materiałów wyborczych informowali o fakcie właściwą delegaturę Krajowego Biura Wyborczego. 

Co się stało? Na tle problemu ponownego przeliczenia głosów podejmowanych przez prokuraturę, doszło do takich sytuacji, że przewodniczący okręgowych komisji wyborczych, członkowie okręgowych komisji wyborczych, członkowie obwodowych komisji wyborczych, wójtowie burmistrzowie, prezydenci miast mogliby odpowiadać karnie. Znajomość przepisów kodeksu wyborczego wśród organów ścigania, policji prokuraturze była niepokojąco nieprawidłowa. W okresie po zarządzeniu powołującego zespół w całym kraju doszło do akcji, że prokuratorzy, policjanci zwracali się do burmistrzów, wójtów gmin o przekazanie dokumentacji wyborczej

– powiedział sędzia Marciniak.  

Błąd prokuratury i interwencja

Marciniak poinformował, że jest w posiadaniu licznych przykładów postanowień prokuratorów skierowanych do wójtów czy burmistrzów z żądaniem wydania materiałów wyborczych. Dodał, że podjął interwencję i poprosił o nieprzesyłanie dokumentów okręgowych komisji, ale wskazywanie miejsca w których się znajdują i danych odpowiedniego urzędnika wyborczego. 

Zwrócił uwagę, że zgodnie z kodeksem wyborczym dokumenty zawierające karty do głosowania mogą być udostępnianie na żądanie, sądu, prokuratury lub policji prowadzących postępowanie karne, ale przez odpowiedniego urzędnika wyborczego. 

Jedyną osobą uprawnioną do przekazania dokumentacji wyborczej jest urzędnik wyborczy. Pisma były wysłanie. (…)Powiem delikatnie że postanowienia są różnej treści. Można mieć poważne wątpliwości, co do poprawności tych postanowień. Było to zrobione trochę na chybcika. Z rozmów z komisarzami wyborczymi dyrektorami delegatur, że po interwencji, wyjaśnieniu przepisów kodeksu karnego zostało to trochę wyprostowane

– powiedział Marciniak. 

Szef PKW skomentował również pismo ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z 30 lipca nt. liczenia głosów przez prokuraturę. Ocenił, że pismo „nic nie wnosi”. Zauważył, że żadne ze śledztw nie jest rozstrzygnięte, a w wielu wypadkach – o czym donoszą media – śledczy mogli źle ponownie przeliczyć głosy. 

Nie obędzie się od nowego przeliczania już przeliczonych głosów. Bardzo daleka droga do tego, żeby stwierdzić, że wyniki są nieprawidłowe. Czekam na prawomocne wyroki sądów, które potwierdzą wyniki dokonane przez organy ścigania

– powiedział.

Art.  79 Kodeksu wyborczego reguluję kwestię przekazania w depozyt dokumentów z głosowania. 

Zgodnie z nim:

  • Po sporządzeniu protokołu głosowania obwodowa komisja wyborcza składa do opakowań zbiorczych osobno: ważne, nieważne i niewykorzystane karty do głosowania. Po dokładnym zamknięciu opakowanie zbiorcze zapieczętowuje się, przy użyciu pieczęci komisji, w sposób uniemożliwiający jego otwarcie bez naruszenia odcisku pieczęci.
  • Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej niezwłocznie, w sposób ustalony przez Państwową Komisję Wyborczą, przekazuje w depozyt odpowiednio urzędnikowi wyborczemu dokumenty z głosowania, opakowania zbiorcze zawierające karty do głosowania oraz pieczęć komisji. Należyte przechowanie dokumentów z głosowania, opakowań zbiorczych zawierających karty do głosowania, oraz pieczęć komisji, gwarantujące właściwe ich zabezpieczenie, zapewnia odpowiednio urzędnik wyborczy ustalony przez Państwową Komisję Wyborczą.
  • Dokumenty oraz opakowania zbiorcze zawierające karty do głosowania, o których są udostępniane właściwemu sądowi w związku z postępowaniami w sprawach protestów wyborczych oraz na żądanie sądów, prokuratury lub policji, prowadzących postępowanie karne.


 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama