Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Podejrzany obiekt nadlatujący z Białorusi. DORSZ przedstawił efekt weryfikacji

W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez niezidentyfikowany obiekt nadlatujący z kierunku Białorusi, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, prowadzi czynności sprawdzające - poinformowało w komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. W wydanym o 14.17 komunikacie, DORSZ stwierdził, że przyczyną wskazań systemów radiolokacyjnych było "stado ptaków". Tymczasow

Informację o podejrzeniu wlotu w polską przestrzeń niezidentyfikowanego obiektu Dowództwo przekazało ok. 13.15.

"W ramach weryfikacji zapisów systemów radiolokacyjnych w rejon skierowany został wojskowy śmigłowiec. Prowadzone działania mają na celu potwierdzenie charakteru zarejestrowanego obiektu oraz wykluczenie m. in. możliwości, że zarejestrowany sygnał był efektem zjawisk lub anomalii meteorologicznych"

- podano w komunikacie.

Dowództwo przekazało, że "w ostatnich godzinach nie obserwowano aktywności lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej związanej z uderzeniami na cele znajdujące się na terytorium Ukrainy".

Po 14.00 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przekazało, że zawieszono operacje lotnicze na lotnisku w Rzeszowie w celu zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego.

O 14.17 DORSZ wydało kolejny komunikat.

Przekazano informacje o zakończeniu czynności sprawdzających oraz braku zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej RP.

"W wyniku przeprowadzonej weryfikacji ustalono, że zarejestrowane przez systemy radiolokacyjne wskazania nie były związane z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Ich przyczyną było duże stado ptaków, którego przelot został zarejestrowany przez systemy obserwacji przestrzeni powietrznej"

- czytamy w komunikacie DORSZ.

Dziś w Kijowie przebywają specjalni wysłannicy Donalda Trumpa - Jared Kushner i Steve Witkoff. 

Według danych portalu Flightradar24, monitorującego ruch lotniczy, samolot Witkoffa i Kushnera, powracających z Moskwy, wylądował w Polsce, w Rzeszowie, około godz. 2.30 w nocy z soboty na niedzielę. Lotnisko znajduje się około 100 km od granicy z Ukrainą i od dawna pełni rolę jednego z głównych węzłów logistycznych zachodniej pomocy wojskowej dla Kijowa. Następnie pojechali do Kijowa.

W związku z rozmowami Putin polecił w sobotę wstrzymać na trzy dni, do poniedziałku, ataki na Kijów. Prezydent Zełenski zapewnił, że jeżeli Rosjanie będą przestrzegać tej deklaracji, Ukraina nie będzie w tym czasie atakować Moskwy. 

 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska