Zatrzymanie 68-latka i jego 47-letniej żony miało miejsce we wtorek, jednak łęczyccy funkcjonariusze już wcześniej zostali zawiadomieni o oszustwie, do którego miało dojść w połowie grudnia ubiegłego roku.
Z ich ustaleń wynikało, że nieznana wówczas para, powołując się na wspólnych znajomych, wzbudziła zaufanie emeryta. Częstując go alkoholem, zaoferowali mu łatwy zarobek - miał założyć konto w banku, a następnie zaciągnąć kredyt na sprzęt agd i rtv. Ostatecznie emeryt pozostał bez obiecanej zapłaty, za to z formularzem do spłaty rat na kwotę kliku tysięcy złotych.
"Policjanci wydziału kryminalnego, pracując nad sprawą, pojechali we wtorek do sklepu, w którym miał zostać zakupiony sprzęt. Tam w ich ręce wpadła para oszustów - 68-letni mężczyzna i jego 47-letnia żona. Para usiłowała właśnie zaciągnąć kredyt. Wykorzystując tę samą legendę, tym razem skusili 52-latka. Oboje zatrzymani trafili do aresztu"
- przekazał Mariusz Kowalski z komendy policji w Łęczycy.
Okazało się też, że małżeństwo już kilka godzin wcześniej i w innej miejscowości zdążyło zaciągnąć kredyt na wyłudzone dane tego 52-latka. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie parze dwóch zarzutów oszustwa i jednego usiłowania oszustwa. Takie przestępstwo zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.