Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Paliwo drożeje z dnia na dzień. Pękła historyczna granica 9 złotych za litr oleju napędowego

Dziewięć złotych za litr oleju napędowego - to rzeczywistość końcówki marca 2026 roku. Kierowcy wymieniają się fotografiami z cenami paliw na internetowych forach i czatują na okazję. Jak na razie, z dnia na dzień jest tylko drożej.

Ceny paliw poszybowały do poziomów niespotykanych na rynkach od lat. Kierowcy na stacjach benzynowych mierzą się z już horrendalnymi cenami, co wcale nie oznacza, że drożej nie będzie.

Z dnia na dzień pylony przy stacjach benzynowych pokazują coraz wyższe kwoty za litr paliwa. Najbardziej zdrożał olej napędowy. W całej Polsce kosztuje już grubo ponad 8 złotych za litr i nic nie wskazuje na to, że będzie taniej.

W sieci publikowane są pierwsze fotografie na dowód tego, że diesel wkracza na poziom 9 zł/l. Taką cenę zaproponowano na jednej ze stacji benzynowych w Sandomierzu:

Nie lepiej sytuacja ma się na północy Polski. Szef gabinetu politycznego prezydenta Paweł Szefernaker pokazał cenę diesla w niedzielne popołudnie.

„Przy wysokich cenach paliwa nie wystarczy mówić, tylko trzeba działać. Dziś zamiast odpowiedzialnych decyzji rządu, mamy festiwal odwracania uwagi od realnych problemów Polaków”

- czytamy we wpisie zilustrowanym ceną diesla na poziomie 8.99 zł/l.

W obliczu rekordowych przyrostów cen, bierny wciąż pozostaje polski rząd. Wysokie ceny paliw mogą skłonić rządzących do interwencji, ale nie natychmiastowej. Wprost mówił o tym w ostatnim czasie w TVN24 minister finansów Andrzej Domański.

Rząd analizuje sytuację na rynkach paliw, jeśli ich wysokie ceny będą się utrzymywać, podatki paliwowe mogą zostać obniżone, ale w perspektywie miesięcy a nie dni” - przyznał.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej