„Zgłoszenie napłynęło przed godziną 13. Płonęła część parteru i nieużytkowe poddasze. Ogień, gdy na miejsce dotarli strażacy, wychodził już ponad budynek, w którym przebywała kobieta i dwójka dzieci. Pożar nie obejmował pomieszczeń, w których przebywali ludzie. Zdołali wyjść, zanim zrobiło się niebezpiecznie. Lekkich oparzeń dłoni doznała kobieta”
– powiedział Jekiełek.
W akcji gaszenia uczestniczyło 30 strażaków z jednostek państwowych i ochotniczych w Andrychowie, Oświęcimiu, Bulowicach i Kętach. „Przed godziną 15. dogaszali pożar. To murowany budynek z drewnianymi stropami” – dodał rzecznik oświęcimskiej straży pożarnej.
Dom został poważnie uszkodzony przez ogień. Przyczynę pożaru ustalą policjanci.