Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Odsłaniamy kolejne wątki w aferze Króla. Wąsik: Wykorzystano stanowisko w RMN do celów korupcyjnych

Koalicja Obywatelska broni swojego posła Wojciecha Króla, szefa Rady Mediów Narodowych (RMN) i być może są jeszcze inne osoby, które są zaangażowane w proceder korupcyjny i liczą na jego milczenie. Według mnie doszło do pewnego dealu politycznego między KO a posłem Królem - powiedział w studiu TV Republika europoseł Maciej Wąsik, komentując najnowsze ustalenia portalu niezalezna.pl.

Nasz dziennikarz Tomasz Grodecki ustalił kolejne fakty w aferze, w której występuje poseł Koalicji Obywatelskiej i przewodniczący Rady Mediów Narodowych, Wojciech Król.

Ważną postacią w korupcyjnej aferze okazał się znany mysłowicki muzyk o pseudonimie Mietall Waluś.

Artysta miał być nie tylko pośrednikiem w przekazywaniu gigantycznych łapówek za unijne dotacje, za co dostawał swoją "dolę". Korzystał też z politycznych wpływów Króla, dzięki którym mógł podjąć m.in. zyskowną współpracę z Radiem Katowice oraz wydać płytę.

Polityczny deal Króla i KO

Ustalenia Tomasza Grodeckiego komentował w TV Republika Maciej Wąsik, europoseł PiS, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. 

- Dowiedzieliśmy się, że Wojciech Król wykorzystywał stanowisko przewodniczącego Rady Mediów Narodowych do celów korupcyjnych. KO nie zgodziła się w Sejmie na zgodę na areszt dla Króla, o co wnioskowała Prokuratura Europejska. To jest zdumiewające, bo chodzi o 1,5 mln zł łapówki. Dzisiaj dowiedzieliśmy się o pewnych szczegółach, że są inne osoby zamieszane w to, osoby, które przyjmowały korzyści majątkowe z tego, co brał pan Król. Oczywiście, jest tu prawdopodobieństwo matactwa, więc bardzo ważna przesłanka aresztowa. KO zastosowała doktrynę Neumanna

- powiedział Wąsik.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Były wiceszef MSWiA ocenił, że Donald Tusk ma zapewne instrumenty, "które mogą zmusić posła Króla do tego, by zrzekł się funkcji przewodniczącego i członka RMN".

- Nie może być tak, że na czele organu decydującego o kształcie mediów publicznych jest człowiek, który ma zarzuty 1,5 mln zł łapówki i używał tego stanowiska do procederu korupcyjnego - dodał.

Wskazał, że obrona posła Króla przez polityków KO może świadczyć o tym, że "są jeszcze inne osoby, które są w to zaangażowane i liczą na jego milczenie"

- Według mnie doszło do pewnego dealu politycznego między KO a posłem Królem - stwierdził Maciej Wąsik.

Apel Tuska wystarczy?

Europoseł zadał także pytanie, jak mają się zachować dziennikarze mediów publicznych w likwidacji, "skoro ich szef szefów jest oskarżony o korupcję, a ich los w jakimś sensie dużym zależy od jego postawy, jego decyzji, sugestii".

- On ma duży wpływ na media publiczne - czy będą rzetelnie informować o tej sprawie, czy nie. To potężny konflikt i uważam, że dla czystości sprawy powinno się zmusić pana Króla do tego, żeby zrezygnował z RMN, powinien o to zaapelować Donald Tusk. Nic takiego nie nastąpiło

- wskazał.


Prokuratura Europejska (EPPO) domaga się uchylenia immunitetu i wyrażenia zgody na aresztowanie posła KO, Wojciecha Króla. Ma to związek z prowadzonym przez EPPO śledztwem dotyczącym oszustwa i korupcji w ramach zamówień w sprawie modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie GZM. Przewidziane na to wsparcie z Funduszy Unijnych na lata 2021-2027 to 1,9 mld zł. Jak ustalił portal niezalezna.pl, Prokuratura Europejska stwierdziła wprost w piśmie do Sejmu, że bez natychmiastowego aresztowania posła KO Wojciecha Króla, pełne wyjaśnienie afery dot. unijnych dotacji jest niemożliwe.

 

Źródło: niezalezna.pl, TV Republika

NAJNOWSZE Polska