Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Fatalny prognostyk dla władzy”. Sakiewicz o wyborach w Krakowie: Klęska obozu rządowego

- Ten wynik jest fatalnym prognostykiem dla władzy. To jest klęska obozu rządowego - stwierdził prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz, odnosząc się do sondażowych wyników wyborów na prezydenta Krakowa. Zaznaczył, że głosy, które "są w opozycji do układu władzy zmiażdżyły po prostu układ rządowy".

W niedzielę krakowianie wybierali nowego prezydenta miasta po tym, jak z tej funkcji w majowym referendum odwołany został Aleksander Miszalski (KO). O godzinie 21:00 Polsat News podał pierwsze wyniki sondażowe wyborów. Zgodnie z nimi, najwięcej głosów zebrali: Łukasz Gibała (36,6 proc.), Monika Piątkowska z KO (24,4 proc.), Michał Drewnicki z PiS (19,6 proc.). Aleksandra Owca z Razem (8,7 proc.), Daria Gosek-Popiołek z Lewicy (6,1 proc.).

Decyzję krakowian skomentował na antenie Telewizji Republika prezes stacji Tomasz Sakiewicz. - Trzeba przyznać, że jak na Kraków to jest potężna zmiana. Wahnięcie nastrojów w kierunku antyrządowym jest bardzo, bardzo silne - stwierdził, zastrzegając jednak, że wciąż nie znamy pełnych wyników.

"Natomiast ewidentne jest zwycięstwo Gibały, który pojawił się tu jako antyestablishmentowy, przede wszystkim antyrządowy kandydat. I proszę zwrócić uwagę, gdyby zsumować głosy tych, którzy byli kojarzeni ze stroną, która byłą opozycja wobec obecnego układu władzy, to pierwszych dwóch kandydatów - po tej stronie opozycyjnej - ma ponad 55 proc. poparcia. Po stronie rządowej, licząc z Lewicą, to jest to około 35 proc. Czyli 20 proc. różnicy. Mówimy o Krakowie, który sam, jako taki, generalnie jest liberalnolewicowy"

– powiedział.

Sakiewicz zauważył, że w Krakowie nastąpiło "bardzo silne wahnięcie nastrojów - nie tyle w prawo, co w kierunku antyrządowym". - Kandydat PiSu- startował z nikłego poparcia i nikłej rozpoznawalność, ma około 20 proc. To jest dużo [...] On tu faworytem nie był, tym bardziej, że prawica jest dzisiaj rozproszkowana - powiedział. Jego zdaniem, Gibała z kolei zebrał głosy wszystkich, "którzy może nie popierają PiS-u, ale są w opozycji do tego, co się dzieje w Krakowie i Polsce".

"Ten wynik jest fatalnym prognostykiem dla władzy. To jest klęska obozu rządowego. Pamiętamy ten cyrk, który Tusk z Kosiniakiem-Kamyszem urządzili przed Radą Ministrów, pokazując, że tak naprawdę oni robią takie "małe wybory", czyli stawiają na kandydatkę, która będzie prekursorem tego, co się ma wydarzyć za rok w Polsce"

– podkreślił.

Sakiewicz podkreślił, że odnosi się do wyników exit poll, dotyczących pierwszej tury, więc trzeba podchodzić do nich z ostrożnością. - Ale wygląda to jednak na klęskę obozu rządowego. No co najmniej to, że PiS nie stracił tego, co miał w ostatnich wyborach, przeliczając to na głosy procentowo, natomiast głosy, które są w opozycji do układu władzy zmiażdżyły po prostu układ rządowy - powiedział.

"20 proc. różnicy, to jest naprawdę bardzo dużo"

– zaznaczył.

 

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska