Referendum zostało przeprowadzone z inicjatywy grupy mieszkańców, która zarzucała burmistrzowi m.in. zadłużenie gminy i brak inwestycji.
"W związku z tym, że w referendum wzięło udział mniej niż 3/5 z liczby, która w wyborach samorządowych uczestniczyła w wybieraniu burmistrza, referendum jest nieważne. Burmistrz miasta i gminy Nowa Słupia nie został odwołany"
- powiedział Adam Michcik, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Kielcach.
Aby referendum było ważne, musiało w nim wziąć udział co najmniej 3/5 liczby wyborców, którzy uczestniczyli w wyborach burmistrza 21 października 2018 r., czyli 3168 osób z 7733 uprawnionych. W niedzielnym głosowaniu udział wzięło 924 mieszkańców, frekwencja wyniosła 11,65 proc. Za odwołaniem burmistrza zagłosowało 868 osób.
Andrzej Gąsior w wyborach samorządowych w 2018 startował z poparciem PiS.