Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Gdańska swoje przemówienie wygłosił prezydent parlamentu niemieckiej Bremy, Frank Imhoff. Wspomniał w nim o "respektowaniu wyroków TSUE".
- Respekt przed wyrokami jest dla mnie osobiście bardzo ważny. Jestem przekonany, o tym, że również dla państwa jako radnych. Wspólne zasady przyczyniły się do zacieśnienia między narodami, doprowadziły do pokoju i gwarantowały nam go przez dziesięciolecia. Jeśli musimy słuchać w aktualnych wiadomościach, że rząd polski w Warszawie sprzeciwia się wyrokowi TSUE, to we wszystkich krajach naszej wspólnoty musimy się temu przeciwstawić, dla dobra Europy i także dla dobra wszystkich demokratów
- mówił Imhoff. Jego obecność na sesji rady była związana z 45-leciem współpracy partnerskiej Gdańska i Bremy.
„Jeśli musimy słuchać w aktualnych wiadomościach ze rząd w Warszawie sprzeciwia się wyrokowi TSUE, to we wszystkich krajach wspólnoty musimy się temu sprzeciwić dla dobra Europy i wszystkich demokratów”. Frank Imhoff, Przewodniczący Parlamentu Bremy na sesji… Rady Miasta Gdansk pic.twitter.com/qJf16Y7U6A
— michal.rachon (@michalrachon) September 30, 2021
Warto wspomnieć, że niewykonywanie wyroków unijnego Trybunału Sprawiedliwości nie jest w UE czymś osobliwym. Same Niemcy - jak wynika z danych przytoczonych w 2020 r. przez wiceszefa polskiego MSZ, Pawła Jabłońskiego, nie wykonały trzech wyroków TSUE. Liderem listy jest Grecja, która zignorowała 12 wyroków, a za nią Włochy (9) oraz Hiszpania (6).
Ciekawostka à propos 🇪🇺praworządności – liczba niewykonanych wyroków TSUE w poszczególnych krajach (wszczęte postępowania z art. 260.2 TFUE):
— Paweł Jabłoński (@paweljabIonski) July 20, 2020
🇦🇹 1
🇧🇪 2
🇧🇬 1
🇭🇷 0
🇨🇾 1
🇨🇿 0
🇩🇰 1
🇪🇪 0
🇫🇮 1
🇫🇷 1
🇩🇪 3
🇬🇷 12
🇭🇺 1
🇮🇪 2
🇮🇹 9
🇱🇻 0
🇱🇹 0
🇱🇺 1
🇲🇹 0
🇳🇱 0
🇵🇱 1
🇵🇹 3
🇷🇴 1
🇸🇰 0
🇸🇮 1
🇪🇸 6
🇸🇪 1
Co więcej, latem tego roku zdecydowaną reakcję Komisji Europejskiej spowodował wyrok niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, który de facto spowodował odrzucenie przez Niemcy orzeczenia TSUE dot. uprawnień Europejskiego Banku Centralnego.
"Niemiecki TK od wielu lat zastrzegał sobie prawo do kontroli aktów UE pod kątem ich zgodności z prawami podstawowymi, pod kątem nieprzekraczania kompetencji przekazanych UE w traktatach unijnych (kontrola „ultra vires”) oraz pod kątem ochrony niemieckiej „tożsamości konstytucyjnej”"
- informował w czerwcu 2021 r. portal dw.com.
20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. We wtorek rzecznik rządu Piotr Müller oświadczył, że Polska nie zaczęła jeszcze płacić tej kary. Strona polska nie godzi się na realizację tego orzeczenia i zamknięcie kopalni Turów.