Policja podkreśliła, że w związku z tym, że mężczyzna nie chciał współpracować z funkcjonariuszami, a także w oparciu o analizę dotychczas pozyskanych informacji i ocenę możliwego zagrożenia podjęto decyzję o ponownym, ale bardziej obszernym sprawdzeniu całej stacji Służew, jej zaplecza i infrastruktury technicznej. Wymaga to ponownego ograniczenia w dostępie do stacji dla pasażerów.
Zaznaczyła, że „realizowane obecnie przez policjantów czynności wynikają wprost z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa na terenie stacji, co stanowi najwyższy priorytet naszych obecnych działań”.