Poniedziałkowe spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim trwało siedem godzin i było poświęcone w głównej mierze Stowarzyszeniu Rozwój Plus byłego premiera. We wtorek obaj politycy wygłosili wspólnie oświadczenia.
Prezes PiS wskazał, że istotą porozumienia jest kompromis "sprowadzający się do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona wewnątrz partii".
Będzie bardzo mocne forum do pozytywnej działalności z punktu widzenia partii, a przede wszystkim będzie to sytuacja, w której partia będzie mieć dwa płuca
– mówił Kaczyński.
W sieci pojawiły się opinie niektórych polityków PiS, w tym Tobiasza Bocheńskiego i Jacka Sasina, związanych z nurtem ostrego kursu PiS w prawo, że działalność stowarzyszenia zostanie zawieszona.
Jasne stanowisko w tej sprawie przedstawił tego samego w mediach społecznościowych rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Bochenek.
"Zgodnie z oświadczeniem pana premiera Jarosława Kaczyńskiego działalność stowarzyszenia Rozwój Plus i wszelka aktywność jego członków będzie koncentrowała się na inicjatywach w ramach Rady Eksperckiej, w strukturze partii, a nie obok"
- napisał Bochenek.
Podkreślił, że wszyscy obecni członkowie stowarzyszenia wejdą automatycznie w skład Rady Eksperckiej. Jednocześnie, zgodnie z założeniem przedstawionym przez Bochenka, stowarzyszenie Morawieckiego nie będzie przyjmowało kolejnych członków PiS, tworzyło jakichkolwiek struktur lokalnych oraz powoływało pełnomocników.
"Nie wychodzimy z partii i nie budujemy nowej"
Do ustaleń Kaczyńskiego i Morawieckiego, odniósł się na antenie TVN24 Piotr Müller, europoseł PiS. Polityk przyznał, iż liczy na to, że sytuacja w partii się uspokoi.
Zapowiedział również, że "stowarzyszenie nie ulega likwidacji, co zresztą nawet literalnie było powiedziane wczoraj na konferencji".
W związku z czym ono kontynuuje swoją pracę, bo my chcemy pozyskiwać osoby, która są spoza PiS do naszej wspólnej aktywności. Oczywiście my chcemy, żeby ta działalność wpływała na to, co dzieje się w PiS, dlatego też mowa o tej Radzie Eksperckiej
– podkreślił polityk.
Müller dodał - "my z partii nie wychodzimy, nie budujemy nowej partii".
Część mediów byłaby zadowolona, gdyby PiS się rozpadło. Natomiast my nie chcemy dać tej satysfakcji i to od samego początku podkreślam, a niektórzy właśnie u nas w formacji, mam wrażenie, chcieliby bardzo nas wypchnąć, a my tego po prostu nie damy zrobić
– zapewnił.