Piotr Lisiewicz w swoim artykule dla "Gazety Polskiej" ukazuje, jak techniki stosowane przez sowiecką agenturę znajdują odzwierciedlenie w dzisiejszych działaniach mediów w Polsce. Krytykuje niektórych współczesnych dziennikarzy, którzy, zamiast bronić niezależności Polski, często sami przyjmują rolę narzędzi w rękach obcych sił. Lisiewicz ostro zaznacza, że winy należy oceniać indywidualnie, rozróżniając między świadomymi działaniami a nieświadomym popieraniem wrogów Polski.
Tomasz Lis zostaje przedstawiony jako dziennikarz, który w przeszłości zyskał sławę dzięki programom uważanym za ugodowe w stosunku do Rosji. Jego wywiad z Dmitrijem Miedwiediewem, ówczesnym prezydentem Rosji, został krytycznie oceniony w kontekście późniejszych groźnych deklaracji Miedwiediewa wobec Polski.
Tomasz Sekielski, z kolei, jest opisywany jako autor ataków na Jana Pawła II, oskarżając go o tuszowanie pedofilii i hipokryzję. Artykuł sugeruje, że Sekielski jest nawet bardziej brukowym propagandystą niż jego poprzednik na czele "Newsweeka" - Lis.
Jakub Sobieniowski i inni dziennikarze, w tym Piotr Kraśko, Marcin Gutowski, Grzegorz Rzeczkowski, Robert Zieliński, Monika Olejnik, Wojciech Czuchnowski oraz Paweł Wroński, są wymienieni jako osoby, które w przekazie medialnym pomniejszały lub ignorowały znaczenie niektórych ważnych dla Polski wydarzeń i postaci, a także sprzyjały narracji rosyjskiej.
Cały tekst Piotra Lisiewicza jest zdecydowanym wezwaniem do refleksji nad współczesnym stanem dziennikarstwa w Polsce. Zapraszamy do lektury pełnego artykułu w najnowszym wydaniu "Gazety Polskiej"!
Już jest❗️ Nowy numer tygodnika #GazetaPolska: Neodziennikarze #Tusk.a. Funkcjonariusze propagandy III RP https://t.co/Y1B7bYElnn
— Gazeta Polska - w każdą środę (@GPtygodnik) December 13, 2023