Pierwsze nowoczesne myśliwce F-35, których zakup zakontraktowano jeszcze w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości, dotarły już do Polski.
Fotorelacja z wydarzenia: F-35 przeleciały nad Polską. Mamy zdjęcia z tego wydarzenia
Obecny szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wcześniej krytycznie odnosił się do zakupu tych maszyn, natomiast kierowany przez niego resort przygotował teraz uroczyste przeloty pod hasłem "Powitanie z Polską".
Należy odejść od projektów, które są wyrazem megalomanii i nie są projektami pierwszej potrzeby, jak np. Centralny Port Komunikacyjny czy zakup F-35
– tak między innymi nazywał pomysł zakupu samolotów Władysław Kosiniak-Kamysz, będący wówczas w opozycji.
Dzisiejszemu wydarzeniu towarzyszy wyjątkowo nietypowa sytuacja. Mianowicie, jak ustaliła redakcja TV Republika - "matką chrzestną" polskich F-35 Husarz ma zostać Paulina Kosiniak-Kamysz, żona ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Decyzję w sprawie wyboru "matki chrzestnej" polskich F-35 podejmuje Ministerstwo Obrony Narodowej po konsultacjach z przedstawicielami wojska - ustalił portal Niezalezna.pl.
Po godz. 11 w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku rozpoczęła się oficjalna ceremonia przyjęcia F-35 na wyposażenie Sił Powietrznych RP. W wydarzeniu brał udział prezydent Karol Nawrocki, a także zaproszony przez niego były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Prezydent podczas swojego wystąpienia, wielokrotnie podkreślał, jak ważna jest obecność F-35 w polskim lotnictwie. Zwracał również uwagę na ogromną rangę relacji polsko-amerykańskich.
Prezydent podziękował Błaszczakowi. Przypomniał Kosiniakowi jego słowa
Na końcu wystąpienia, głowa państwa polskiego powiedziała: "korzystając z okazji chciałem podziękować także tym wszystkim patriotom, którzy drodzy państwo w styczniu 2020 roku nie ulegli złym podszeptom i wiedzieli, że sojusz strategiczny pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi jest zasadniczy dla bezpieczeństwa państwa polskiego".
Wymienił m.in. byłego szefa MON, Mariusza Błaszczaka, kierując pod jego adresem szczególne podziękowania. Następnie - przypomniał haniebne słowa obecnego ministra obrony narodowej, który jeszcze kilka lat temu, krytykował pomysł zakupu maszyn.
Dziś na tę uroczystość zaprosiłem pana ministra Mariusza Błaszczaka. Panie ministrze, dziękuję, że wobec tych, którzy mówili, że pozyskanie maszyn F-35 jest z jednej strony megalomanią, z drugiej strony inni chcieli wpisywać do swojego programu wyborczego zerwanie tego kontraktu. Pan minister się nie ugiął i dzisiaj już nowy minister, pan wicepremier, minister Kosiniak-Kamysz może z tego dobra skorzystać i dla dobra Rzeczpospolitej przygotować tą wspaniałą uroczystość i wykonywać dalsze zadanie. Tak powinniśmy postrzegać odpowiedzialność, siłę i powagę państwa polskiego.
– powiedział Karol Nawrocki.
Hahaha ale szpila wbita w Kosiniaka przez Nawrockiego, zobaczcie na jego minę XD
— chrzanik (@chrzanikx) June 12, 2026
„Chciałem podziękować ministrowi Błaszczakowi, że wobec tych, którzy mówili, że pozyskanie F-35 jest megalomanią, pan się nie ugiął. Dziś nowy minister Kosiniak-Kamysz może korzystać z tego dobra” pic.twitter.com/HSElcrrDc8
Reasumując, dodał: "przede wszystkim dziękuję narodowi polskiemu, drodzy państwo. Narodowi polskiemu i wspólnocie narodowej, że rozumie, co jest dobre dla Rzeczpospolitej, a połączenie polskiego intelektu, polskich cech wolicjonalnych, polskiej odwagi, wielkości polskiego żołnierza i polskiego pilota z tak ważnym partnerem, jakim są Stany Zjednoczone, zagwarantuje nam w kolejnych dekadach i w kolejnych wiekach bezpieczeństwo, siłę i wzajemny szacunek. Niech Bóg błogosławi Polsce, niech Bóg błogosławi Stanom Zjednoczonym i sojuszowi polsko-amerykańskiemu. Chwała polskim żołnierzom. Dziękuję bardzo!".