Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nastolatek zauważył balon z kontrabandą. Przemytnicy twierdzili, że odbierają kolegę z wesela

Dwóch mężczyzn zostało aresztowanych po tym, jak zostali złapani na gorącym uczynku odbierając przemycane papierosy. Nakrył ich nastolatek. Policji tłumaczyli, że chcieli odebrać kolegę z wesela.

41-latek i 38-latek zostali złapani, gdy przyjechali po odbiór przemycanych za pomocą balona meteorologicznego papierosów. Kontrabandę na prywatnej posesji zauważył nastolatek, który od razu o sprawie poinformował rodziców. Na miejsce została wezwana policja.

Zanim na pastwisko przybyli funkcjonariusze, po balon i nielegalny ładunek przyjechało dwóch mężczyzn. "Zatrzymali się i powiedzieli, że chcą tylko zabrać paczkę. Gdy dowiedzieli się, że na miejsce jadą już policjanci, zaczęli być agresywni, próbowali wysiąść z samochodu" - relacjonowała białostocka policja.

Policjanci nie dali się oszukać

Mundurowym tłumaczyli, że znaleźli się na miejscu przypadkowo, bo "szukali znajomego, którego mieli odebrać z wesela". Zostali jednak zatrzymani. Po sprawdzeniu pakunków przez pirotechników okazało się, że w nielegalnej przesyłce jest 3 tys. paczek papierosów bez polskiej akcyzy. Gdyby trafiły na rynek, oznaczałoby to stratę ok. 100 tys. dla państwa polskiego.

"Prokurator nadzorujący pracę śledczych przedstawił mężczyznom zarzuty. Było to złamanie zakazu w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego, przemyt wyrobów tytoniowych przy pomocy balonów meteorologicznych przez granicę polsko-białoruską oraz sprowadzenie bezpośredniego zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób" - przekazała policja.

Dodatkowo 38-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków, po tym jak podczas przeszukania mieszkania naleziono w kieszeni jego szlafroka marihuanę.

Decyzją sądu obaj trafili na 3 miesiące do aresztu. Grozi im kara do 5 lat więzienia.

Źródło: niezalezna.pl, bialystok.policja.gov.pl

NAJNOWSZE Polska