Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Narracja koalicji kompletnie się rozjechała. "Kto kłamie? Tusk, Czarzasty czy Kosiniak-Kamysz?"

- Mamy Tuska, który mówi, że mamy wstrząsający raport CIA, że jest "bardzo źle", mamy Władysława Kosiniaka-Kamysza, który mówi, że nie widział tego raportu, a jest szefem MON, i mamy drugą osobą w państwie [marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego], która nie widzi takiej potrzeby żeby zwoływać posiedzenie [niejawne posiedzenie Sejmu]. To kto kłamie? Tusk, Czarzasty, czy Kosiniak-Kamysz? Czy wszyscy są obłąkani? - pytał dzisiaj w TV Republika Przemysław Czarnek, poseł PiS, kandydat partii na premiera.

W ubiegłym tygodniu szef rządu Donald Tusk poinformował, że otrzymał od szefa CIA Johna Ratcliffe'a raport dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach. - Polska i Europa muszą być przygotowane na różne scenariusze, nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale też na wschodniej flance - ocenił.

We wtorek w Sejmie Mateusz Morawiecki, były premier i lider Rozwoju Plus, zażądał zwołania posiedzenia niższej izby polskiego parlamentu w trybie niejawnym podczas bieżącego posiedzenia.

- Premier kilka dni temu powiedział, że otrzymał precyzyjne informacje od szefa CIA dotyczące bardzo realnych zagrożeń. Bezpieczeństwa Polski nie buduje się poprzez komunikaty prasowe. Bezpieczeństwo Polski buduje się silną armią, szczelnym, a nie dziurawym budżetem, silnymi sojuszami i przygotowaniem państwa - zaapelował Morawiecki.

Ze stanowiskiem takim zgadza się kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.

W TV Republika stwierdził, że powinno zostać zwołane niejawne posiedzenie Sejmu w sprawach bezpieczeństwa.

Zgodził się też, że Tusk powinien ujawnić to, co jest w raporcie od szefa CIA.

- Zależy, jakie to są informacje. Jeśli są tam rzeczy wymagające zachowania tajemnicy państwowej bądź tajemnicy ze względu na ruchy wojsk itp. - to nie, natomiast to, co jest potrzebne, aby zobrazować niebezpieczeństwo, w jakim się znajdujemy i zadbać o bezpieczeństwo Polaków - tak - ocenił Czarnek.

Jednocześnie zwrócił uwagę na rozbieżność opinii w obozie rządzącym.

Mamy Tuska, który mówi, że mamy wstrząsający raport CIA, że jest "bardzo źle", mamy Władysława Kosiniaka-Kamysza, który mówi, że nie widział tego raportu, a jest szefem MON, i mamy drugą osobą w państwie [marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego], która nie widzi takiej potrzeby żeby zwoływać posiedzenie. To kto kłamie? Tusk, Czarzasty, czy Kosiniak-Kamysz? Czy wszyscy są obłąkani?

- pytał Przemysław Czarnek.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska