W ostatnich dniach w Polsce na termometrach pojawiły się bardzo wysokie wartości. Jak zaznacza Wirtualna Polska, we wtorek Polska była jednym z najgorętszych miejsc w Europie. Na zachodzie kraju termometry wskazały nawet 30 stopni Celsjusza. Razem z afrykańskim powietrzem do Polski nadciągnął pył saharyjski.
Jednak wszystko dobre się kiedyś kończy. Synoptycy ostrzegają przed burzami. Jak prognozują najszybciej będą się one rozwijać w strefach pogórza i gór. Wieczorem nasilenie burz skoncentruje się w okolicach Wrocławia.
Ponadto, do granic zachodnich Polski zbliża się bardzo rozległy system frontów, rozciągający się od Skandynawii, przez zachód naszego kraju, Węgry, Bałkany, aż po Sycylię.
Już w czwartek nastąpi gwałtowna zmiana pogody. „Temperatury wyraźnie spadną. Jeszcze w Wielkopolsce możemy się spodziewać ok. 21 stopni, ale w pozostałych regionach Polski na termometrach zobaczymy już raczej poniżej 20 st. C. Najchłodniej będzie na południowym zachodzie - tam jedynie 8 - 10 st. C. W kolejnych dniach wyraźne ochłodzenie obejmie całą Polskę” – zaznacza portal.