Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ministerstwo Infrastruktury chce zakupić... pompowany kajak. "To nie żart, to rozeznanie rynku"

Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło informację o składaniu ofert w związku z prowadzoną procedurą rozeznania rynku w przedmiocie zakupu... pompowanego kajaka. Ma to związek z promocją żeglugi śródlądowej.

"Ministerstwo Infrastruktury, (...) zaprasza do składania ofert w związku z prowadzoną procedurą rozeznania rynku. Przedmiotem zamówienia jest zakup kajaka pneumatycznego, desek SUP i kamizelek asekuracyjnych oraz dostarczenie ich pod adres wskazany przez zamawiającego" - poinformowało na swoich stronach MI.

Zamówienie ma związek z realizacją "Planu Promocji Żeglugi Śródlądowej" i finansowane będzie z Funduszu Żeglugi Śródlądowej.

Resort rozgląda się za jednym pneumatycznym kajakiem, co najmniej dwuosobowym, w cenie nie wyższej niż 2000 złotych brutto.

MI szuka także dwóch desek pneumatycznych SUP, służących m.in. do pływania na stojąco z pomocą wiosła. Każda z tych desek nie może być droższa niż 1500 złotych brutto.

Co więcej, w orbicie zainteresowań resortu jest też 10 kamizelek asekuracyjnych, nie droższych niż 400 zł brutto.

Wynika z tego, że resort na zakupy promujące żeglugę śródlądową planuje wydać nie więcej niż 9000 złotych. A to wszystko, gdy priorytetem ministerstwa powinno być zapobieganie skutkom śnieżyc i mrozów przechodzących przez Polskę, które już solidnie dały się we znaki kierowcom.

O sprawie informował w mediach społecznościowych dziennikarz Łukasz Zboralski.

- Serio, to nie żart. Oto rozeznanie rynku - skomentował.

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane