Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Miały być środki z KPO, nie wyszło. Dyrektor szpitala ujawnia, co zrobił Donald Tusk

– Pan Grabiec nie odpowiadał na smsy, nie odpowiadał na jakiekolwiek próby komunikacji – mówił na antenie Telewizja Republika Mariusz Trojanowski, dyrektor szpitala w Aleksandrowie Kujawskim. W rozmowie relacjonował kulisy kontaktów z przedstawicielami rządu w sprawie środków z KPO dla szpitali powiatowych oraz brak informacji zwrotnej dotyczącej zgłaszanych propozycji.

Mariusz Trojanowski, dyrektor szpitala w Aleksandrowie Kujawskim, odniósł się do kwestii finansowania placówek powiatowych w kontekście środków z Krajowego Planu Odbudowy. W rozmowie na antenie Telewizja Republika wskazywał, że jednym z omawianych problemów był brak środków na wkład własny po stronie szpitali.

– Chodziło nam o to, żeby zrobić wszystko, żeby szpitale miały pieniądze na wkład własny. Bo szpitale powiatowe po prostu nie mają takich środków

– mówił.

Jak relacjonował, podczas rozmów miała paść deklaracja ze strony premiera Donalda Tuska. Następnie wskazana została osoba odpowiedzialna za dalsze działania – Jan Grabiec.

– Był przekazany kontakt do pana Grabca. No i pan Grabiec nie odpowiadał na smsy, nie odpowiadał na jakiekolwiek próby komunikacji

– stwierdził Trojanowski.

Dopytywany o przebieg tej sytuacji, zaznaczył, że nie chodziło o formalne odesłanie, lecz wskazanie osoby kompetentnej w danym obszarze. „Premier wskazał osobę, która by ewentualnie była odpowiedzialna za to działanie” – powiedział.

Dyrektor podkreślił, że środowisko szpitali nie otrzymało informacji zwrotnej w sprawie przedstawionych propozycji. „Nie wiemy. W tej chwili jesteśmy naprawdę w dalekiej przestrzeni, która nie odpowiada tej rzeczywistości, którą byśmy uważali za pożądaną” – zaznaczył.

W jego ocenie część zgłaszanych rozwiązań nie wymaga dodatkowego finansowania. „To są gotowe pomysły. Kawa na ławę. Ale nic z tym nikt nie robi” – mówił.

Pytany o przyczyny braku działań, odpowiedział:

– Nie wiem, naprawdę nie wiemy dlaczego. Niektóre sprawy są bardzo proste, można je szybko załatwić.

Zobaczcie:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej