Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mateusz Morawiecki: "Zwyciężymy w wyborach". Podziękował też Macierewiczowi za Patrioty

- Spełniać w kolejnych latach nadzieje Polaków możemy tylko, działając zgodnie, tylko pracując razem w ramach Zjednoczonej Prawicy - podkreślił podczas konwencji PiS premier Mateusz Morawiecki. - Polska musi być bardziej sprawiedliwa, to jest część naszego programu - stwierdził szef rządu. Omówił najważniejsze osiągnięcia rządu w dziedzinie bezpieczeństwa, m.in. kontrakt na rakiety Patriot. Podziękował przy tym byłemu szefowi MON: Antoniemu Macierewiczowi.

Autor:

"Dziś spotykamy się tutaj w Warszawie, ale za chwilę - tak jak powiedział pan prezes Jarosław Kaczyński - ruszymy w Polskę. Ruszymy po to, żeby słuchać ludzi, żeby wiedzieć czego od nas oczekują, jakie są nadzieje, które w kolejnych latach powinniśmy spełniać. Możemy to zrobić tylko działając zgodnie, tylko pracując razem w ramach Zjednoczonej Prawicy"

- powiedział szef rządu.

Premier podziękował Jarosławowi Gowinowi liderowi partii Porozumienie i Zbigniewowi Ziobrze szefowi Solidarnej Polski za współpracę. "Tylko tak możemy razem zmieniać Polskę. To że dzisiaj jesteśmy tutaj, że mogliśmy spełnić tyle nadziei (...), to zawdzięczamy wszystkim wam i wielu innych ludziom, wielu posłom, senatorom, radnym, działaczom, nie tylko tym z pierwszego rzędu" - podkreślił Mateusz Morawiecki.

Pierwszym punktem, jaki wymienił Mateusz Morawiecki, to obietnica niższej składki ZUS dla drobnych polskich przedsiębiorców.

Morawiecki podkreślił, że polska przedsiębiorczość, ta rodzinna - małe i średnie firmy - tworzą polski kapitał, polską własność. "Tego potrzebujemy w naszym programie, żeby w realny sposób móc zmieniać Polskę" - wskazał szef Rady Ministrów.

Poinformował, że rząd PiS przygotował "na najbliższy czas" - projekt, propozycję dla Polaków. "Pierwszym naszym projektem, pierwszą propozycją, która mamy dla Polaków jest niższy ZUS, bardziej proporcjonalnych, przy niższych przychodach do wysokości 2,5 krotności wynagrodzenia minimalnego, czyli 5 tys. 300 zł - co się będzie zmieniało oczywiście w kolejnych latach" - oświadczył Morawiecki.

"Pan Henryk właściciel warsztatu samochodowego, czy pani Agnieszka fryzjerka zarabiają 3 tys. przychodu, płacą taki sam ZUS jak płacą przedsiębiorcy, którzy zarabiają dużo więcej czasami o wiele, wiele więcej. W końcu obiecaliśmy prawo i sprawiedliwość - Polska musi być bardziej sprawiedliwa. To jest część naszego programu"

- zaznaczył premier.

O poprzedniej władzy powiedział, że miała "kamień zamiast serca" dla rodzimego biznesu. - Oni mają tylko jeden program - antypis. My też mamy tylko jeden program - nasz program nazywa się Polska - dodał.

Szef rządu zaznaczył, że dzięki uszczelnieniu budżetu Polskę stać na programy społeczne wyrównujące szanse i poziom życia Polaków. "Krajowa Administracja Skarbowa odzyskała w 2017 r. 30 mld zł, czyli więcej niż wydano na 500 plus" - zaznaczył.

Obiecał, że jego rząd będzie rozwijał prospołeczne reformy.

- W 2019 r. ma być w budowie 100 tys. mieszkań z programu Mieszkanie plus - obiecał. Zadeklarował również:

- Wieś i rolnicy są dla nas absolutnie kluczowi, to dla nas kluczowy priorytet. Chcemy poszerzyć zakres ustawy o handlu detalicznym, by rolnicy mogli sprzedawać bezpośrednio swoje płody, by wyższe marże były dla nich. 

Mateusz Morawiecki omówił najważniejsze osiągnięcia rządu w dziedzinie bezpieczeństwa, m.in. kontrakt na rakiety Patriot. Podziękował przy tym obecnemu i byłemu szefowi MON: Mariuszowi Błaszczakowi i Antoniemu Macierewiczowi.

- Zwyciężymy w wyborach samorządowych, do Parlamentu Europejskiego i parlamentarnych w 2019 r. [...] Zrobimy wszystko, by prawo było równe dla każdego, Polska ma być krajem takich samych możliwości i równych szans dla wszystkich

- obiecał premier.

Zapowiedział też opodatkowanie wielkich galerii handlowych i wielkich biurowców. "Komisja Europejska zgodziła się z nami" w tej sprawie - wyjaśnił Mateusz Morawiecki.

- Z Polską coraz bardziej się liczą nasi partnerzy, podczas dyskusji o UE różnych prędkości zabieraliśmy głos konkretnie i ostro, unijny komisarz przyznał, że nie będzie odrębnego budżetu dla strefy euro.

- dodał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane