Sąd apelacyjny podtrzymał zakaz zgromadzenia dla Marszu Powstania Warszawskiego – przekazał dziś w mediach społecznościowych dziennikarz TV Republika, Tomasz Kalinowski.
Decyzję skomentował Robert Bąkiewicz. Uspokoił, że Marsz Powstania Warszawskiego, jak co roku, przejdzie ulicami Warszawy, bo - jak przekazał - sąd podtrzymał decyzję wojewody, ale wyłącznie w zakresie odmowy przyznania organizatorowi statusu zgromadzenia cyklicznego.
„To kolejny akt bezpardonowej walki przeciwko polskim patriotom. Chociaż Marsz Powstania Warszawskiego spełnia wszystkie przesłanki, by uznać go za wydarzenie cykliczne, ekipa Tuska i Trzaskowskiego nawet w tak zdawałoby się apolitycznej kwestii, jak oddanie należnego hołdu Bohaterom Powstania z 1944 roku, stosuje motywowane ideologicznie represje”
- napisał.
Powtórzył, że „tegoroczny Marsz jest zarejestrowany i odbędzie się bez przeszkód”.
🇵🇱 Marsz Powstania Warszawskiego, jak co roku, przejdzie ulicami Warszawy! Mimo prześladowań ze strony wojewody i sądów!
— Robert Bąkiewicz (@RBakiewicz) July 28, 2025
Co prawda dzisiaj sąd podtrzymał skandaliczną decyzję wojewody, ale wyłącznie w zakresie odmowy przyznania nam statusu zgromadzenia cyklicznego. To kolejny… pic.twitter.com/NlJVWHssEq
Chodzi o zastrzeżenia wojewody mazowieckiego Mariusza Frankowskiego, zdaniem którego nie ma przesłanek do zorganizowania marszu jako zgromadzenia cyklicznego. Na stronie Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego podano, że o ile 1 sierpnia 2025 r. Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości nie zorganizuje zgromadzenia cyklicznego, to to samo „Stowarzyszenie zarejestrowało w urzędzie m.st. Warszawy zgromadzenie zwykłe i to zgodnie z prawem może się odbyć”.