W czwartek mija rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. 6 sierpnia 2025 r. złożył on przed Zgromadzeniem Narodowym prezydencką przysięgę, formalnie obejmując urząd Prezydenta RP. Dziś na Krakowskim Przedmieściu organizowany jest szereg inicjatyw wokół 1. rocznicy prezydentury.
Vis a vis Pałacu Prezydenckiego zebrali klubowicze Gazety Polskiej, gdzie trwa manifestacja poparcia dla prezydenta.
- 6 sierpnia - pamiętamy tę radość, że zwyciężył nasz obywatelski kandydat. Człowiek, przeciwko któremu nasze opresyjne władze rzucily wszystkie siły, służby, opluwały go, oskarżały o najgorsze plugastwa. Premier Donald Tusk chciał nam wmówić, że nasz kandydat jest niegodny stanowiska prezydenta. Przetrwaliśmy ten atak i wybraliśmy Karola Nawrockiego na prezydenta. Zagłosowało na niego ponad dziesięć milionów ludzi, które nie uwierzyło w te kłamstwa. Wybraliśmy człowieka, który godnie cały życie służy Polsce
- mówił Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu GP.
- Ten rok to wspaniała prezydentura. Żadna decyzja pana prezydenta nas nie zawiodła. Mówił prawdę, obiecując nam, że będzie głosem ludu w Pałacu Prezydenckim. Był, jest i wierzę głęboko, że dalej będzie. Wierzę, że poprowadzi nas do zwycięstwa przeciwko tej władzy - zwracał się do zgromadzonych.
- Dokładnie 11 sierpnia 2025 roku pan prezydent złożył inicjatywę PIT 0 proc. dla rodzin z dwójką dzieci jako prodemograficzne rozwiązanie. Cały czas ta ustawa jest w czerwonej zamrażarce tego postkomunisty Czarzastego. Jesteśmy tu dziś dlatego, że patrzymy na nasze dzieci. Pamiętajmy, że kryzys demograficzny to dziś największy problem do przezwyciężenia, a władza nie ma na to żadnego pomysłu - podnosił obecny na manifestacji Janusz Kowalski.