Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kalisz chce interwencji policji w Trybunale Konstytucyjnym. Prokuratorzy przypomnieli jeden fakt

Ryszard Kalisz, członek Państwowej Komisji Wyborczej, wyraził oczekiwania, że policja wejdzie do Trybunału Konstytucyjnego i zatrzyma prezesa Bogdana Święczkowskiego "na gorącym uczynku". - Dziwi nas to, że prawnik wypowiada takie słowa publicznie. No przecież, jak sądzimy nie namawia Pan nikogo do naruszenia prawa!? Czy się mylimy?! - pytają prawnicy z "Ad Vocem".

Obecnie rządzący nie rezygnują z prób siłowego wejścia do Trybunału Konstytucyjnego. Takie deklaracje padły w minionych dniach m.in. z ust szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego, jak i jednej z wybranych do TK osób, które nie złożyły ślubowania wobec prezydenta RP - Anny Korwin-Piotrowskiej.

Medialne doniesienia wskazywały, że do takiej próby mogło dojść w ubiegły piątek, jednak ostatecznie scenariusz siły się nie zrealizował, prawdopodobnie przez międzynarodową obsadę konferencji w TK, na czele z ambasadorami i prawnikami z całej Europy. W obronie Trybunału swoją działalność rozpoczęło miasteczko namiotowe organizowane przez Kluby "GP" i Ruch Obrony Granic. W piątek odbyła się tam duża manifestacja w obronie niezależności TK.

W tle pojawia się sprawa wybranego przez Sejm do Trybunału Macieja Berka, niedawnego ministra w rządzie Donalda Tuska. Kancelaria Prezydenta RP jest negatywnie nastawiona do ewentualnego odebrania od niego ślubowania, aż do czasu wyjaśnienia niejasności formalnych. Wskazuje się, że Berek ma mieć niewystarczający staż zawodowy jako radca prawny, by objąć stanowisko sędziego TK.

Oznacza to, że ślubowania przed prezydentem RP wciąż nie złożyło pięć osób wybranych przez Sejm RP. Cztery osoby spośród sześciu wybranych w marcu 2026 r. złożyły nieistniejące w polskim prawie ślubowanie "wobec prezydenta" przed marszałkiem Sejmu RP. Pozaprawnej procedury nie uznaje prezes TK, Bogdan Święczkowski, nie dopuszczając wspomnianej czwórki do orzekania w Trybunale. 

- Pan sędzia niewykonujący obowiązków, już wybrany - Berek, nie będzie miał orzeczenia [od prezydenta] i będzie piątym sędzią niedopuszczonym do orzekania. Czterech nie orzeka, będzie piąty. Żeby dokonać zmiany prezesa TK trzeba mieć więcej sędziów, bo to ZO dokonuje wyboru prezesa. Takiej większości nie ma, więc zastanawiam się, jaki casus prawny będzie próbował pan minister Waldemar Żurek. Ja takiego casusu nie znalazłem

- wskazywał w TV Republika dr Piotr Kusznieruk z Lewicy.

Kalisz: Policja powinna wkroczyć

W sobotę w TVN24 ważność takiego ślubowania akcentował Ryszard Kalisz, członek Państwowej Komisji Wyborczej, dawniej polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W jego ocenie "prezes Bogdan Święczkowski nie dopuszcza prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego do pełnienia swojego urzędu".

- Ergo, popełnia przestępstwo przekroczenia uprawnień. Dwa, w stosunku do funkcjonariuszy państwa uniemożliwia im wypełnianie swoich obowiązków

- dodał Kalisz.

Zdaniem członka PKW, Święczkowski "popełnia przestępstwo codziennie i państwo powinno działać na gorącym uczynku, wtedy immunitet nie obowiązuje".

To jedno z najcięższych przestępstw

Do wypowiedzi Ryszarda Kalisza odniosło się w mediach społecznościowych Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów "Ad Vocem".

- Jeżeli wybrani przez Sejm składają sobie ślubowanie w Sejmie, to ich wybór, ale oznacza to w sposób oczywisty dyskredytację. Może Pan nie wie o tym, że były Prezes TK Andrzej Rzepliński wypłacał wynagrodzenie sędziom  TK, których przez całą kadencję  w sposób niedopuszczalny nazywano "dublerami", a nie wypłacał tym, o których ciągle mówiono, że są sędziami TK. Tak zadecydował Prezes Rzepliński, a nie Prezes Świeczkowski - wskazano.

- Decydowało złożenie ślubowania wobec Prezydenta, co powoduje nawiązanie stosunku służbowego, co jest warunkiem wypłaty wynagrodzenia. Przypominamy, że zamach na organ konstytucyjny jest jednym najcięższych przestępstw w kodeksie karnym. Dziwi nas to, że prawnik wypowiada takie słowa publicznie. No przecież, jak sądzimy nie namawia Pan nikogo do naruszenia prawa!? Czy się mylimy?! - dodało stowarzyszenie we wpisie.

Sędzia Sądu Najwyższego, prof. Kamil Zaradkiewicz, wskazał, że jest dokładnie odwrotnie niż sugeruje Kalisz.

 

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska