Jeden z łódzkich lekarzy jednorazowo oddał 600 ml osocza i zamierza jeszcze pięć razy powtórzyć swój gest. Jak bowiem wyjaśnił, chorzy na Covid-19 w terapii leczenia osoczem potrzebują jednorazowo dawki od 200 do 400 ml. Dodatkowo, musi być spełnionych kilka warunków m.in. zgodność grupy krwi dawcy osocza i pacjenta, któremu jest ono podawane. Dlatego – jak podkreślają medycy – dar ozdrowieńców w postaci oddawanego osocza jest bardzo cenny.
"Warunkiem było też oddanie krwi dopiero w momencie, gdy od uzyskania dwukrotnego wyniku ujemnego minęło 14 dni" – dodał doktor z Jonschera.
W połowie marca Ministerstwo Zdrowia zezwoliło na stosowanie osocza ozdrowieńców w leczeniu osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2 w Polsce. Wcześniej tę metodę zastosowano w leczeniu chorych w Chinach i Korei Południowej i w niektórych przypadkach okazała się ona skuteczna.
Przeciwciała, które występują u ozdrowieńców, mają właściwości neutralizujące, a więc są w stanie unieruchomić, zniszczyć wirusa. Jednak zdaniem naukowców leczenie osoczem może mieć zastosowanie tylko dla pewnej grupy pacjentów. To dodatkowa możliwość w terapii pacjentów bez powodowania skutków ubocznych.