We wtorek rano o zatrzymaniu "dwóch byłych członków Polskiej Fundacji Narodowej" poinformował Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
"Śledztwo jest prowadzone w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2017 r. przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w związku z finansowaniem kampanii medialnej „Sprawiedliwe sądy”, czym wyrządzono fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 8,4 mln zł" - przekazał.
W rozmowie z TV Republika, Halina Świrska, żona Macieja Świrskiego, poinformowała wczoraj, że do zatrzymania byłego członka zarządu PFN doszło w mieszkaniu na Suwalszczyźnie.
- Dziś około godziny 6 rozległo się pukanie do drzwi. Gdy do niech podeszłam i zapytałam „kto tam”, usłyszałam „CBA”. Myślałam, że to jakiś dowcip. Obudziłam męża, a ten wpuścił do domu tych funkcjonariuszy. Przekazali, że przyjechali zatrzymać męża. W decyzji, którą odczytali, napisano, że chodzi o śledztwo o niegospodarności na szkodę Polskiej Fundacji Narodowej w związku z realizacją kampanii „Sprawiedliwe Sądy” - relacjonowała kobieta.
Polska Fundacja Narodowa została utworzona w 2016 r. i jej zadaniem było budowanie polskiej marki, a także działalność naukowa, oświatowa i kulturalna związana z m.in. z rozwojem świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej.
Maciej Świrski był w latach 2017-2018 członkiem zarządu i wiceprezesem Polskiej Fundacji Narodowej. Cezary Jurkiewicz w latach 2016-2018 pełnił funkcję prezesa zarządu PFN, w zarządzie pozostawał do 2024 r.