Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kto powinien zapłacić za aferę w Szpitalu Południowym? Polacy wskazali!

Afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego odbiła się szerokim echem w polityce, jak i opinii publicznej. Najnowszy sondaż SW Research pokazuje, że w ocenie największej grupy Polaków odpowiedzialność za sprawę powinna ponieść nie jedna osoba, lecz cały rząd Donalda Tuska. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zapowiada zmiany, które mają ograniczyć ryzyko podobnych nieprawidłowości w przyszłości, jednak środowisko ocenia, że proponowane reformy to nic, co wcześniej nie pojawiło się na agendzie.

Autor:

Szereg opisanych przez dziennikarzy skandali w systemie ochrony zdrowia skłonił minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę do zabrania głosu. W środę szefowa resortu zorganizowała konferencję prasową, informując o planach ministerstwa na poprawę sytuacji w opiece zdrowotnej i pozbycie się patologii z systemu wynagradzania lekarzy.

Wśród zapowiedzianych rozwiązań znalazły się m.in. likwidacja tzw. kominów płacowych i lekarskich spółek, przyspieszenie wdrożenia Centralnej e-Rejestracji o dwa lata oraz wprowadzenie kar sięgających nawet miliona złotych za brak przejrzystości w dostępie do świadczeń.

Polską ochronę zdrowia tworzą przede wszystkim tysiące zaangażowanych ludzi – dyrektorzy placówek, medycy oraz urzędnicy, którzy każdego dnia wykonują swoją pracę z poczuciem misji i odpowiedzialności za pacjentów. Ale przez lata w systemie narastały problemy, które stworzyły przestrzeń do nadużyć i wykorzystywania luk prawnych przez osoby stawiające własny interes ponad dobrem pacjenta

– mówiła Sobierańska-Grenda.

Szefowa resortu podkreśliła również, że proponowane rozwiązania są efektem wielomiesięcznych prac legislacyjnych. "Przez ostatnie miesiące w Ministerstwie Zdrowia trwały intensywne prace nad reformami, które dziś przekładają się na gotowe rozwiązania legislacyjne. To projekty dotyczące e-zdrowia, świadczeń opieki zdrowotnej, polityki lekowej czy zawodów medycznych. To konkretne działania, które krok po kroku porządkują system ochrony zdrowia i wzmacniają pozycję pacjenta" – podkreśliła.

Wprowadzimy maksymalne poziomy wynagrodzeń – zarówno indywidualnych, jak również maksymalnych wydatków w ramach budżetów szpitali ze środków, które przekazujemy z Narodowego Funduszu Zdrowia

– dodała.

W rozmowie z dziennikarzami, na pytanie o dymisję odpowiedziała: "Mam kontrakt zawarty z premierem. Każdego dnia zgodnie z tym kontraktem kontynuuję swoją pracę. Jak państwo widzą, bardzo dużo aktów prawnych i dużo decyzji zostało podjętych przez te jedenaście miesięcy. I dopóki będziemy z panem premierem ten kontrakt kontynuowali, będę w Ministerstwie Zdrowia".

Sondaż. Kto powinien odejść?

Równolegle z dyskusją o reformach pracownia SW Research na zlecenie „Wprost” sprawdziła, jak Polacy oceniają odpowiedzialność za aferę w Warszawskim Szpitalu Południowym.

Największa grupa badanych – 22,7 proc. – uważa, że konsekwencje powinny objąć cały rząd. Respondenci wskazali, że w związku z aferą do dymisji powinien podać się premier Donald Tusk wraz z całym gabinetem.

Niewiele mniej, bo 21,2 proc. ankietowanych, wskazało na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Z kolei 14,4 proc. respondentów uważa, że stanowisko powinna stracić minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

3,9 proc. uczestników badania wybrało odpowiedź „ktoś inny”. W uzasadnieniach najczęściej pojawiało się nazwisko prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, a część respondentów wskazywała, że odpowiedzialność powinni ponieść „wszyscy wyżej wymienieni”.

Jednocześnie 7,3 proc. badanych uważa, że w związku z aferą nikt nie powinien stracić stanowiska. Stosunkowo liczna grupa respondentów nie potrafiła jednoznacznie ocenić sytuacji – 20,6 proc. odpowiedziało, że nie ma zdania, natomiast 9,9 proc. przyznało, że nie zna sprawy.

SONDA
Wczytuję sondę...

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, wprost.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska