Jak powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk, w środę zgłoszono zaginięcie kobiety w zawansowanej ciąży w Starogardzie Gdańskim.
"Radio Gdańsk" poinformowało, że 39-latki szukały patrole w Starogardzie Gdańskim. Wieczorem odnaleziono ją w parku, niedaleko stacji paliw i rzeki przy ulicy Jagiełły.
"Kobieta była zakrwawiona i wskazała miejsce, gdzie porzuciła dziecko w foliowym worku" - podało "Radio Gdańsk".
"Czekamy na wykonanie sekcji zwłok dziecka. Na chwilę obecną nie wiemy, czy urodziło się żywe, czy martwe" - powiedziała prokurator Wawryniuk.
Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.