"Ofiarą jest właściciel posesji. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu pieca. Na miejscu zostały przeprowadzone oględziny pod nadzorem prokuratora"
– powiedziała Biernacka.
Jak przekazał st. kpt. Rafał Sobczak z Komendy Powiatowej PSP w Sulęcinie, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb we wtorek, przed godz. 16. Na miejsce pojechał sześć zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej.
W wyniku wybuchu nie doszło do pożaru, ale siła eksplozji nie tylko zniszczyła piec, ale uszkodziła także ściany budynku gospodarczego.
Śledztwo mające wyjaśnić okoliczności tragedii będzie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sulęcinie.