Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Skatował na śmierć sąsiada

Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem usłyszał 25-latek z Będzina, który brutalnie pobił 66-letniego sąsiada. Mężczyzna zmarł w wyniku doznanych obrażeń. Podejrzany, który po dokonaniu zbrodni prawdopodobnie próbował uciec za granicę, został aresztowany.

Autor:

Komisarz Paweł Łotocki z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie powiedział, że do przestępstwa doszło w ubiegłym tygodniu. O tym, co się zdarzyło się w jednym z będzińskich mieszkań, poinformowała policję partnerka 25-latka.

"Z jej relacji wynikało, że w nocy ze środy na czwartek para spędzała czas wspólnie, w mieszkaniu. W pewnej chwili znajdujący się pod wpływem alkoholu i narkotyków partner poszedł do sąsiada i dotkliwie go pobił. Kiedy napastnik zorientował się, że 66-latek nie oddycha, wrócił do swojego mieszkania, by zabrać swoje rzeczy i wyszedł, informując partnerkę, że musi wyjechać"

- opisują policjanci.

Sprawca prawdopodobnie próbował uciec za granicę. W wyniku działań operacyjnych udało się ustalić, że 25-latek może przebywać w Tychach, w pobliżu dworca kolejowego.

Kryminalni pojechali tam i zatrzymali mężczyznę, zanim zdążył wsiąść do pociągu.

Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi mu nawet dożywocie. Sąd Rejonowy w Będzinie aresztował 25-latka na trzy miesiące. Policja nie informuje o motywie tej zbrodni, nie informuje o treści wyjaśnień podejrzanego.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane