W piątek prokurator Aleksandra Skrzyniarz przekazała, że sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec trzeciego mężczyzny, który również jest podejrzany o udział w zabójstwie na Nowym Świecie.
- Zastosowane tymczasowe aresztowanie umożliwiło prokuratorowi wydanie listu gończego i wdrożenie poszukiwań za trzecim podejrzanym
- podkreśliła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Tego samego dnia policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie poszukują 24-letniego Dawida Mirkowskiego podejrzanego o zabójstwo na Nowym Świecie. Na policyjnej stronie w piątek opublikowano wizerunek poszukiwanego.

Jak nieoficjalnie ustaliła Polska Agencja Prasowa, 24-letni Dawid Mirkowski to zawodnik mieszanych sztuk walki, który w przeszłości był m.in. reprezentantem warszawskiego klub Garuda Muay Thai Gym. Mirkowski w swojej karierze stoczył co najmniej kilkanaście walk i brał udział w galach DSF, KOK czy Wirtuoz.
Do zabójstwa 29-latka na Nowym Świecie w Warszawie doszło nad ranem 8 maja. Do jednego ze sklepów wszedł ranny mężczyzna. Na miejsce została wezwana policja, a także służby ratunkowe. Pomimo udzielonej pomocy medycznej i wysiłku lekarzy mężczyzna zmarł. Oprócz Mirkowskiego do sprawy zabójstwa poszukiwani są również 23-letni Sebastian Włodarczyk i 27-letni Łukasz Goławski.
Jak ustaliła wcześniej PAP, 27-letni Łukasz Goławski już wcześniej był znany organom ścigania. Mężczyzna był współpodejrzanym w procesie Krzysztofa U. ps. Fama, oskarżonego o podpalenie klubu przy ul. Foksal.
Na początku lutego 2021 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Goławskiego za współudział w podpaleniu klubu na 3 lata i 6 miesięcy więzienia. Sąd wymierzył mu także grzywnę. Razem z nim za podpalenie klubu zostali skazani Karol T. na 8 lat więzienia, Damiana A. na 15 lat pozbawienia wolności, oraz Wojciech S. na 8 lat pozbawienia wolności. Według ustaleń, 6 maja 2022 roku sąd drugiej instancji (Sąd Apelacyjny w Warszawie) zmniejszył 27-latkowi wyrok do 3 lat więzienia. Wyrok sądu w tej sprawie jest prawomocny.
Policja prosi o kontakt każdego, kto może wiedzieć, gdzie mogą przebywać poszukiwani.
- Ostrzega się, że za ukrywanie poszukiwanego lub pomaganie mu w ucieczce grozi kara pozbawienia wolności do lat 5
- zaznacza. Śledczy zapewniają pełną anonimowość.
"Zwracamy się z prośbą o zgłaszanie się naocznych świadków zdarzenia oraz osoby, które posiadają informacje dotyczące tego zdarzenia i kontakt z Oficerem Dyżurnym KRP Warszawa I, nr tel. 47-72-391-50, Wydziałem do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, tel. 47-72-391-30 lub 47-72-391-32, z prowadzącym postępowanie nr tel. 47-72-391-14 lub numerem alarmowym 112"
- zaapelowali policjanci.