Kucharska poinformowała, że 21 października prababcia dziecka na terenie komendy stołecznej zgłosiła zaginięcie prawnuka, z którym od dłuższego czasu nie miała kontaktu. Od tamtej pory poszukiwania prowadzili policjanci z Komendy Stołecznej Policji, Mińska Mazowieckiego, Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu i komendy z Garwolina. W środę rano odnaleziono ciało 4,5-latka.
"Zwłoki były zakopane w lesie w miejscowości Ruda Talubska w powiecie garwolińskim. Do sprawy zatrzymane są dwie 19-letnie osoby"
- poinformowała Kucharska. To matka dziecka oraz jej konkubent.
Czynności odbywają się pod nadzorem prokuratury okręgowej w Siedlcach, która prowadzi postępowanie.
"W nocy z 25 na 26 października bieżącego roku w miejscowości Górki koło Garwolina ujawniono zwłoki 4,5 letniego chłopca. W związku z tym wszczęto śledztwo w tutejszej prokuraturze w kierunku zabójstwa"
- poinformował Polską Agencję Prasową prokurator Krzysztof Czyżewski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Dodał, że w prokuraturze trwają czynności procesowe w tej sprawie. Zlecono też sekcję zwłok dziecka.
O sprawie jako pierwsze poinformowało RMF FM.