Jak podała w piątek mikołowska policja, informacja o podejrzanym procederze wpłynęła do tamtejszej komendy w grudniu z mikołowskiego biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
"W zawiadomieniu wskazano na szereg wątpliwości związanych ze złożonym wnioskiem o dotację z Unii Europejskiej. Podająca się za producenta rolnego mieszkanka Orzesza starała się o przyznanie płatności za rok 2019 z tytułu bezpośredniego wsparcia tej dziedziny gospodarki. Kwota, jaką miałaby otrzymać, to 130 tysięcy złotych"
- podała policja.
Okazało się, że kobieta podała nieprawdziwie informacje o użytkowaniu zadeklarowanych we wniosku działek w powiecie zawierciańskim. Większość z nich od kilku lat w ogóle nie była użytkowana; rosły na nich chwasty i samosiejki drzew - podała policja.
42-latka usłyszała aż 134 zarzuty usiłowania oszustwa i wyłudzania unijnych środków. Do zarzucanych jej czynów przyznała się jedynie częściowo. Może jej grozić do 8 lat więzienia.