„To budżet niezwykle trudny, to nie jest budżet marzeń. Jest związany z panującą pandemią, z jej skutkami finansowymi, ale także ze zmianami pierwotnego projektu”
– zaznaczył prezydent Koszalina Piotr Jedliński, mając na uwadze decyzję radnych o niepodwyższeniu przyszłorocznych stawek podatku od nieruchomości. Tylko z tego tytułu planowane wpływy do budżetu mają być mniejsze o 4,5 mln zł, stąd cięcia wydatków na kulturę i sport. Z kolei utrata dowodów rzędu 5 mln zł z PIT i CIT każe odłożyć na kolejne lata remonty kilku ulic.
Miasto natomiast nie może czekać z rozbiórką i budową nowego wiaduktu w al. Monte Cassino, w ciągu drogi krajowej nr 6. Obiekt, którym prowadzony był ruch tranzytowy między Gdańskiej a Szczecinem, od marca jest zamknięty. Ekspertyza wykazała, że grozi katastrofą budowlaną. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję o rozbiórce wiaduktu. Na to kilkuletnie zadanie, tylko w 2021 r. w budżecie zarezerwowano 13 mln zł, czyli najwięcej z planowanych wydatków inwestycyjnych. Jedliński zaznaczył, że dopiero po rozstrzygnięciu przetargu, można będzie rozważyć wprowadzenie dodatkowych do budżetu.
Po kilkugodzinnej dyskusji, przegłosowaniu trzech autopoprawek prezydenta i dwóch propozycji zmian do projektu budżetu komisji spraw społecznych radni przyjęli uchwałę budżetową na 2021 r. Za jej podjęciem z 23 uczestniczących w obradach zagłosowało 18 radnych, w tym wszyscy z Koalicji Obywatelskiej, dwóch jego byłych członków oraz jeden z PiS. Przeciw był jeden radny, czworo z PiS wstrzymało się od głosu. Dwóch radnych było nieobecnych.
Budżet miasta na 2021 r. planowany jest na kwotę ponad 758,5 mln zł. Dochody ustalone zostały na poziomie 719,4 mln zł, w tym majątkowe na prawie 36 mln zł. Wydatki natomiast zamkną się kwotą 734,8 mln zł, z której 66 mln zł stanowić mają wydatki majątkowe. Deficyt wynieść ma prawie 15,4 mln zł. (