Trasa była nieprzejezdna przez kilkanaście godzin. Ciężarówka przewróciła się na rondzie ok. godz. 5.
"Z przewróconego pojazdu, który zablokował całkowicie przejazd w kierunku południowym wyciekła duża ilość paliwa, co znacznie komplikowało akcję ratowniczą. Podnośnik, który przyjechał na miejsce zdarzenia, okazał się niewystarczający i konieczne okazało się sprowadzenie cięższego sprzętu"
– wyjaśnił rzecznik prasowy łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Maciej Zalewski.
Pojazd udało się usunąć z ronda dopiero przed godz. 18.