Od przedpołudnia w czwartek korki miały od 2 do 4 kilometrów. Sytuacja zaczęła się stabilizować po godzinie 14.
"Obecnie ruch w obu kierunkach odbywa się płynnie" - powiedział dyżurny.
Kolejki w Nowej Wsi powstają wskutek dużego natężenia ruchu na A1 w okresie wzmożonych wyjazdów turystycznych oraz konieczności zatrzymania się w punkcie poboru opłat.
Tworzą się zwłaszcza w wakacje i w czasie długich weekendów.
Północny odcinek A1 z Rusocina koło Gdańska do Nowej Wsi koło Torunia jest płatny, a przejazd dalszą częścią trasy w kierunku Łodzi - darmowy.