„Ofiarami ludobójstwa Stalina, wśród ok. 22 tys. Polaków, było 734 leśników. Także Adam Loret - pierwszy dyrektor naczelny Lasów Państwowych. W Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej złożyłem kwiaty pod tablicą poświęconą ich pamięci w gmachu Ministerstwa Środowiska”
- napisał dziś na Twitterze Woś.
Ofiarami ludobójstwa Stalina, wśród ok. 22 tys. Polaków, było 734 leśników. Także Adam Loret - pierwszy dyrektor naczelny #LasyPaństwowe.
— Michał Woś (@MWosPL) April 13, 2020
W Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej złożyłem kwiaty pod tablicą poświęconą ich pamięci w gmachu @MinSrodowiska.
🇵🇱Cześć ich pamięci🇵🇱 pic.twitter.com/JJsQE5NlcB
13 kwietnia obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Dokładnie 30 lat temu Związek Sowiecki przyznał się do zbrodni katyńskiej. W komunikacie rządowej agencji TASS oficjalnie potwierdzono, że polscy jeńcy wojenni zostali rozstrzelani wiosną 1940 r. przez NKWD. Natomiast 13 kwietnia 1943 r. nazistowskie Niemcy ogłosiły informację o odkryciu w lesie pod Katyniem grobów polskich oficerów.
Wiosną 1940 r. radzieckie NKWD zgładziło blisko 22 tys. obywateli polskich, w tym 14,5 tys. jeńców wojennych - oficerów służby czynnej i rezerwy, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej, KOP, straży więziennej - z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz 7,3 tys. więźniów aresztowanych w okupowanej przez ZSRR wschodniej części Polski.
Jeńców z obozu kozielskiego rozstrzelano w Katyniu, tych ze Starobielska - w Charkowie, natomiast policjantów z Ostaszkowa - w Kalininie (dzisiejszy Twer, pochowani w Miednoje). Egzekucje więźniów przeprowadzano w więzieniach w Mińsku, Kijowie, Charkowie i Chersoniu.