W piątek rano na wyjazd z Polski przez Bobrowniki kierowcy ciężarówek oczekiwali 27 godz. Według policji długość tej kolejki, liczącej ok. 650 ciężarówek, to 17 km. W sąsiedniej Kuźnicy czas oczekiwania na wyjazd pojazdów ciężarowych na Białoruś wynosił 15 godz. a kolejka miała ok. 9 km długości i liczyła ok. 350 aut.
Utrudnienia w przekraczaniu granicy w Bobrownikach i Kuźnicy wynikają z awarii systemów informatycznych białoruskich służb celnych.
W związku z wydłużającą się kolejką, w czwartek wieczorem na drodze nr 65 prowadzącej z Białegostoku do Bobrownik wprowadzono tzw. buforowanie ciężarówek. Czas oczekiwania na wyjazd na Białoruś wynosił tam wówczas 36 godz. i wydłużał się.
Jak wynika z informacji uzyskanych w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej, buforowanie kolejki wciąż tam obowiązuje. Polega na tym, że przed Waliłami Stacją ustawiana jest druga część kolejki ciężarówek, które są sukcesywnie wpuszczane przez SG i policję do pierwszej strefy, kiedy kolejne ciężarówki przechodzą odprawę i wyjeżdżają na Wschód. Pozwala to usprawnić ruch na drodze, a kierowcom daje czas na odpoczynek bez konieczności stałego kontrolowania kolejki.
Choć polska strona nie ma na razie oficjalnej informacji na ten temat, to ze statystyk nocnej zmiany wynika, że sytuacja po stronie białoruskiej wraca do normy. W Bobrownikach odprawiono bowiem w nocy 250 ciężarówek wyjeżdżających z Polski na Białoruś, w Kuźnicy - 311 takich pojazdów. Według danych KAS, to normalna liczba odpraw (na jednej zmianie) na tych przejściach.