"Kolejorz" w przerwie zimowej stracił m.in. Darko Jevtica (przeszedł do Rubina Kazań) oraz Joao Amarala, który został wypożyczony na pół roku do Pacos de Ferreira. Następców na razie brak, a wobec kontuzji napastnika Tomczyka i obrońcy Gumnego, na niektórych pozycjach są poważne luki.
Do Lecha ma dołączyć Dani Ramirez, ale zespół z Poznania pilnie potrzebuje wzmocnień
Siema @LechPoznan ?⚪️ pic.twitter.com/JLQzxvKJKv
— Dani Ramirez?? (@Dani10Ramirez) February 5, 2020
Jeszcze w czwartek kontrakt ma podpisać pomocnik Dani Ramirez, lecz Hiszpan i tak nie będzie mógł zagrać w meczu z Rakowem, bowiem musi pauzować za kartki. Z drużyny najbliższego rywala do Lecha wrócił Skóraś, któremu skrócono wypożyczenie do częstochowskiego klubu. On jednak też nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu, bowiem ma uraz mięśniowy. Szkoleniowiec liczy, że przyjście Ramireza nie będzie jedynym wzmocnieniem:
Trwają rozmowy jeszcze z dwoma innymi piłkarzami i myślę, że w najbliższych dniach dołączą do nas.
W tej sytuacji Żuraw w sobotę będzie miał do dyspozycji wyłącznie "starą" kadrę.
W okresie przygotowawczym za dużo nie zmieniałem, nie szukałem bardzo trudnych rozwiązań, wiedząc, że ta kadra jest bardzo wąska. Czekamy na nowych piłkarzy, chcemy ich jak najszybciej wdrażać do zespołu i mam nadzieję, że ten proces przejdzie bezboleśnie. Co do wyjściowej "11" z Rakowem - tak naprawdę nie mam zbyt wielu możliwości.
W pierwszej rundzie w Bełchatowie, gdzie swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa Raków, lechici zwyciężyli 3:2.
Mecz Lecha z Rakowem rozegrany zostanie w sobotę o godz. 17.30.