Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kaucyjna fikcja, ale realne podwyżki. Miasta znacząco podnoszą opłaty za śmieci

Spełniły się najczarniejsze przewidywania komentatorów, którzy przepowiadali, że wprowadzenie systemu kaucyjnego spowoduje podwyżki odbioru śmieci komunalnych. Ceny podniosło kilkadziesiąt gmin w Polsce. Jakby tego było mało, ustawę o systemie kaucyjnym już trzeba było zmieniać. –  Wszystko było nieprzygotowane. Miała być ustawa o rozszerzonej odpowiedzialności producenta, a wbrew zapowiedziom nadal jej nie ma. Wszystko generuje koszty dla obywateli – mówi nam Paweł Sałek z PiS.

System kaucyjny w Polsce 

Ministerstwo Klimatu i Środowiska jest bardzo zadowolone z systemu kaucyjnego, który został uruchomiony 1 października. Przez trzy miesiące miał trwać okres przejściowy, a po 1 stycznia wszystko powinno działać już jak w zegarku. Nadal jednak efekty nie są spektakularne. Jak twierdzi ministerstwo, w ciągu pierwszych trzech miesięcy Polacy oddali 500 tys. butelek z kaucją.

Tyle tylko, że zdaniem ekspertów w obiegu rocznie jest około 14 mld butelek i puszek. W wielu miejscach kraju butelkomaty nie działają. Media prześcigają się również w informacjach o tym, jak maszyny się psują. Klienci też są rozczarowani, bo zamiast zwrotu pieniędzy dostają najczęściej kupony, które mogą zrealizować w sklepie.

– Rząd nie przygotował tej ustawy, a dodatkowo w pierwszych trzech miesiącach już należało ją znowelizować

– mówi nam Paweł Sałek z PiS.

Niestety potwierdziły się również obawy ekspertów o czekających nas podwyżkach cen wywozu śmieci. Jak przekonywali, system kaucyjny zabierze firmom odpadowym najbardziej cenne surowce, czyli metal i plastik. Będą więc wozić one najczęściej śmieci, których nie da się przetwarzać. Dlatego samorządowcy już narzekają na reformę, ale podnoszą ceny. Często podwyżki są drastyczne – nawet o 25 proc. W wielu miejscach ceny przekraczają już 50 zł za osobę miesięcznie. W Polsce ceny wywozu śmieci już dawno przestały być jednak niskie. Porównując dwa miasteczka o wielkości 4 tys. mieszkańców w Szwecji i Polsce, widzimy, że koszt wywozu odpadów w Svalow to 600 koron na kwartał od domu, i to niezależnie od liczby mieszkańców, co daje 234 zł na kwartał, czyli 78 zł na miesiąc, tymczasem w Babimoście to 39,5 zł od osoby. Oznacza to, że rodzina 2+2 zapłaci 158 zł miesięcznie, czyli dwukrotnie więcej niż w Szwecji.

Mimo to nadal samorządy i firmy mówią o trudnościach ze zbilansowaniem systemu. To o tyle dziwne, że naprawdę trudno porównać koszty w Szwecji i w Polsce. Widać to chociażby po ogłoszeniach o pracę. Na stanowisku obsługi śmieciarki i sortowania śmieci można tam zarobić 38 tys. koron, czyli niemal 15 tys. zł. Analogiczna praca w Polsce jest niemal trzy razy tańsza. Z czego więc wynika wzrost kosztów? Minister klimatu i środowiska umywa ręce. – To są decyzje samorządów. To samorządy ustalają koszty. Często nie były one rewaloryzowane przez wiele lat. Abstrahując od tego, wprowadzamy system ROP, który ma sprawić, że to producenci będą płacić na starcie za wprowadzany odpad do obiegu, i na tej podstawie liczymy, że będzie większa oszczędność i większe myślenie o tym, by generować mniej śmieci. Przez to będą lepiej kalkulować koszty – powiedziała wczoraj Paulina Hennig-Kloska.

Kontrowersje wokół systemu ROP 

System ROP – czyli rozszerzonej odpowiedzialności producenta – budzi jednak kontrowersje. Nakłada on bowiem opłatę na podmiot wprowadzający nowe opakowanie na rynek. Politycy boją się narazić przedsiębiorcom, w tym największym koncernom. Założenie było takie, że oba systemy ROP i kaucyjne wchodzą jednocześnie, aby ewentualny wzrost kosztów był mniej dotkliwy dla obywateli. Tak się nie stało. W efekcie całość sytemu opłacają konsumenci, którzy mają wyższe ceny produktów o kaucję butelki, ale jednocześnie nie mają co z nimi zrobić, bo system nie działa. Ten chaos już z pewnością kosztował klientów miliony złotych. Wygrane są oczywiście sieci handlowe, które mogą liczyć zyski z tytułu nieodebranych kaucji.

Czytaj więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"! 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane