Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Karolina Święcicka przed rozprawą: "Jestem przygotowana, mam pewną przewagę"

- Mam przygotowane dosyć spore wyjaśnienia. Mam nadzieję, że nie będzie żadnej ingerencji w treść moich wyjaśnień. Bardzo bym chciała odnieść się merytorycznie i mam nadzieję że cały skład sędziowski jest też przygotowany i zapoznany z materiałem, żeby móc na bieżąco te moje wyjaśnienia analizować - powiedziała w rozmowie z portalem Niezależna.pl Karolina Święcicka, jedna z oskarżonych urzędniczek w procesie dotyczącym dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto.

Kolejna rozprawa w procesie ks. Olszewskiego i urzędniczek 

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w głośnym procesie dotyczącym dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Na ławie oskarżonych zasiadają ks. Michał Olszewski oraz byłe urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości.

Reporterka Niezależna.pl przed rozpoczęciem rozprawy rozmawiała z Karoliną Święcicką. 

Jestem przygotowana. Zobaczymy, jak rozwinie się kolejność, bo też tutaj jesteśmy wyczytywani zgodnie z aktem poskarżenia. Ja na pewno mam przygotowane dosyć spore wyjaśnienia. Mam nadzieję, że będę mogła je złożyć w takim kształcie, w jakim je przygotowałam, że nie będzie tutaj żadnej ingerencji w treść moich wyjaśnień bądź próby skracania. Bardzo bym chciała odnieść się merytorycznie i mam nadzieję, z uwagi na to, że materia, którą będę poruszała jest dosyć zawiła, że cały skład sędziowski jest też przygotowany i zapoznany z materiałem, żeby móc na bieżąco te moje wyjaśnienia analizować

– przekazała była urzędniczka MS.

Wskazała także, że posiada dostęp do części akt. 

Na pewno nie jest to całość akt, bo tak jak wiemy, toczy się równolegle jeszcze śledztwo i do tych akt niestety nie mamy dostępu, co też jest w naszej opinii krzywdzące, gdyż tamten materiał dowodowy też ma wpływ, mógłby mieć wpływ tak naprawdę, bo my nie wiemy, co tam jest, ale skoro dotyczy tych samych wątków, to mógłby mieć wpływ też na kształt tutaj tego materiału, który jest udostępniony tylko i wyłącznie na potrzeby tej sprawy

– oświadczyła.

Oświadczyła też, iż ma nadzieję, że jej wypowiedzi nie będą skracane ani przerywane, ponieważ "żeby móc zrozumieć treść postawionych mi zarzutów, ja muszę trochę też poruszyć całą otoczkę Funduszu Sprawiedliwości".

Procedury, które tam działały, sposób organizacji konkursów, Ja nie mogę tak po prostu przejść i powiedzieć: ‘Nie, tego nie zrobiłam, albo to wykonałam zgodnie z procedurą’. Bo żeby to zrozumieć, trzeba wiedzieć, jak taka procedura wyglądała. Więc moje wyjaśnienia będą zahaczały też o treść procedur, o treść rozporządzenia, o treść po prostu przepisów, według których ja wykonywałam swoje czynności. Tak, żeby też osoby, które są na sali, które nie mają możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, zrozumiały absurdalność procedury

– powiedziała.

Karolina Kucharska wskazała też, że liczba akt jest wyjątkowo duża. 

Jest tego mnóstwo. Ja o tyle pewnie mam tą przewagę, że znam ten materiał, bo byłam pracownikiem Ministerstwa Sprawiedliwości, więc to nie jest dla mnie jakaś nowość. Jestem ekspertem w zakresie funduszy, dotacji, więc odwołując się do słów pani sędzi, mam swoją metodykę pracy, ale ta metodyka pracy jest wypracowana na podstawie wieloletniego doświadczenia właśnie w obszarze funduszy i dotacji celowych. Trudno byłoby mi sobie wyobrazić, jeśli nie miałabym takiego przygotowania, żeby usiąść i w taki sposób selektywny wiedzieć, co jest istotne w danym materiale

– oświadczyła.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane