Chodzi o obywatela Polski, kapitana MV Hondius Jana Dobrogowskiego. Na pokładzie wycieczkowca doszło do zakażeń groźnym dla ludzi hantawirusem. Statek trafił do portu w Rotterdamie 18 maja, w Holandii, w celu dezynfekcji. Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus informował, że kapitan opuścił jednostkę w sobotę, 23 czerwca.
„Główny Inspektor Sanitarny informuje, że kapitan m/v Hondius, będący obywatelem polskim, został bezpiecznie sprowadzony do kraju 24.05 w godzinach wieczornych transportem medycznym przez Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej. Celem oceny stanu zdrowia został przyjęty do Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni, gdzie przeszedł szczegółowe badania”
- poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.
Przekazał, że we wtorek w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – PZH kapitan przeszedł kolejny, czwarty test na obecność hantawirusa.
„Kapitan nie wykazuje żadnych objawów chorobowych, a wynik testu jest ujemny”
- zaznaczył.
GIS podał, że kapitan został objęty kwarantanną do 21 czerwca, a Państwowa Inspekcja Sanitarna codziennie weryfikuje stan jego zdrowia. Decyzja o kwarantannie - wskazał - jest zgodna z procedurami nadzorowanymi przez Państwową Inspekcję Sanitarną i zaleceniami WHO i ECDC (Europejskie Centrum Prewencji i Kontroli Chorób).
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała 3 maja o śmierci trzech osób na wycieczkowcu MV Hondius, który na początku kwietnia wyruszył z południowej Argentyny w rejs po Atlantyku. Szef WHO w sobotę przekazał, że do tej pory przekazano organizacji informacje o łącznie 12 osobach, u których zdiagnozowano zakażenie hantawirusem, który jest przenoszony głównie przez gryzonie.
Na statku wykryto gatunek hantawirusa Andes, występujący w Ameryce Południowej.