42-letni Przemysław Staniszewski startujący z własnego komitetu uzyskał głosy 9 471 osób, czyli poparcie 55,72 proc. wyborców a 41-letni Łukasz Wróblewski z Koalicji Obywatelskiej zdobył 7 527 głosów, co oznacza poparcie 44,28 proc. głosujących – przekazała w nocy z niedzieli na poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza.
2 tygodnie temu Staniszewski uzyskał głosy 8 080 osób, czyli poparcie 38,84 proc. wyborców a Wróblewski zdobył 5 321 głosów, co oznaczało poparcie 25,58 proc. wyborców.
Rządzący od 10 lat Zgierzem 42-letni Przemysław Staniszewski był kandydatem bezpartyjnym. W 2014 r. wygrał wybory w II turze jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości zwyciężając z ówczesną prezydent miasta Iwoną Wieczorek. W 2018 r. także zwyciężył w II turze pokonując posłankę PO Agnieszkę Hanajczyk.
Staniszewski powiedział PAP, że nie był zaskoczony wynikami II tury wyborów w Zgierzu.
„Wynik jest taki, jakiego mogłem się spodziewać. Cieszę się ogromnie, że uzyskałem tę większość. To dla mnie nobilitujące, że mogę nadal pracować na rzecz miasta”
– podkreślił i podziękował swojemu sztabowi oraz wszystkim, który na niego głosowali „Tak wiele się udało i ciągle zmieniamy oblicze miasta. Przed nami nowe wyzwania. Będziemy zapisywać te karty na nowo” – zaznaczył. „Gratuluję mojemu kontrkandydatowi dobrego wyniku w II turze, ale gratulacje należą się mieszkańcom za to, że postawili na osoby bezpartyjne, a nie kierowali się polityką” – powiedział.