Kobosko mówił w Radiu Plus, że Polska 2050 "nie ma planów mocarstwowych budowy klubu parlamentarnego w tej kadencji Sejmu". "Uważamy, że główną uwagę należy koncentrować na wyborach, które - naszym zdaniem - będą przedterminowe, będą zdecydowanie przed jesienią roku 2023" - uzasadniał.
Stwierdził jednocześnie, że Polska 2050 cieszy się zainteresowaniem wśród parlamentarzystów. "
- Zgłaszają się do nas osoby obecne w tej chwili w innych klubach parlamentarnych. Każdy przypadek jest inny, każda sytuacja jest inna
- dodał. Dopytywany, ile osób jest obecnie na tej "liście chętnych", Kobosko powiedział, że trwają rozmowy z "kilkoma dosłownie osobami".
Podkreślił, że budowa klubu parlamentarnego nie jest priorytetem Polski 2050 na tym etapie, jest nim budowa struktur w całym kraju.
- Bardzo wielu samorządowców w tej chwili się do nas zgłasza. O tym nie jest tak głośno, jak o transferach na Wiejskiej, ale to jest realne budowanie naszego ruchu i także zabezpieczenie, zapewnienie nam przyszłości na długie lata w polskiej polityce
- powiedział Kobosko, wskazując, że w ostatnim czasie do Polski 2050 dołączyli m.in. wiceprezydent Grudziądza i wójt gminy Płużnica.