Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Tak czy inaczej - przysięgę złożą". Tusk przyklepuje "skok" na Trybunał Konstytucyjny?

"Stajemy na stanowisku i jest to chyba dość logiczne, że prezydent nie ma tutaj możliwości wyboru. To nie jest kwestia kaprysu prezydenta. Zostali wybrani i są sędziami. Tak czy inaczej - przysięgę złożą" - mówił o sędziach wybranych przez Sejm, w kwestii "nowego Trybunału Konstytucyjnego" premier Donald Tusk.

Autor:

13 marca br. koalicja rządząca przegłosowała wybór sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Procedura spotkała się z ostrą krytyką, bo narusza Regulamin Sejmu oraz zasadę indywidualnej kadencyjności sędziów, zawartą w art. 194 ust. 1 Konstytucji.

Prezydent Karol Nawrocki, jako strażnik konstytucji, wstrzymuje się z przyjęciem ślubowania od kandydatów i nie deklaruje automatycznej zgody na ich powołanie. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki skierował pismo do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, w którym podkreślił, że procedura budzi poważne wątpliwości nie tylko pod względem regulaminowym, ale także konstytucyjnym.

W kontekście planowanego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego przez koalicję 13 grudnia pojawiły się nawet sugestie o możliwym zastosowaniu siłowych rozwiązań. Również do dziennikarzy portalu Niezalezna.pl dotarły nieoficjalne informacje, że ekipa Waldemara Żurka może szykować alternatywną, rezerwową siedzibę Trybunału.

Szczegóły w tekście: Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje nową siedzibę TK? To może być osławiony plan B ministra Żurka

Przed takim rozwiązaniem ostrzegał również Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP. Polityk na antenie TVN24 podkreślił, iż skierował kolejne pismo do marszałka Czarzastego, ponieważ prezydent chce dowiedzieć się "dlaczego przez rok i 3 miesiące koalicja nie wybierała sędziów do TK".

Tusk bije w prezydenta: to nie jest kwestia kaprysu

O sprawę sędziów i ewentualną decyzję prezydenta Nawrockiego, został zapytany podczas konferencji prasowej Donald Tusk, szef rządu. Oczywiście, nie obyło się bez ataków pod adresem głowy państwa.

Stajemy na stanowisku i jest to chyba dość logiczne, że prezydent nie ma tutaj możliwości wyboru. To nie jest kwestia kaprysu prezydenta. Zostali wybrani i są sędziami. Tak czy inaczej - przysięgę złożą.

– stwierdził Tusk.

I dalej: "mam nadzieję, że prędzej czy później dotrze do prezydenta, ze współodpowiedzialność za państwo to nie jest partyjna gra ani jakieś ambicjonalne kaprysy. Jesteśmy od tego, aby ułatwiać wszystkim w Polsce życie, a to oznacza podejmowanie decyzji zgodnie z zapisami Konstytucji szybko i sprawni wtedy, kiedy nie ma - poza politycznymi pretensjami, innych powodów, prezydent powinien podpisywać decyzje, jakie zapadają czy to w Sejmie czy to rządzie, bezzwłocznie".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej