Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Hennig-Kloska nie może liczyć na kolegów z Polski 2050. "Zagłosuję za jej odwołaniem" - mówi jeden z posłów

"Ja osobiście, niezależnie od konsekwencji, zagłosuję za udzieleniem wotum nieufności dla pani minister Hennig-Kloski, bo oceniam jej pracę źle z perspektywy mojego miejsca zamieszkania, mojego okręgu wyborczego" - mówił na antenie Republiki poseł Polski 2050, Bartosz Romowicz.

Autor:

Konfederacja zapowiedziała, że złoży wniosek o wotum nieufności dla ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (wcześniej Polska 2050, teraz Centrum). Choć początkowo parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości zastanawiali się nad dołączeniem do pomysłu Konfederacji, teraz partie wspólnie przygotowują wspólny wniosek o odwołanie Hennig-Kloski.  

Temat ten został poruszony dziś w "Pierwszej Rozmowie Dnia" na antenie Republiki. 

Poseł Polski 2050 ostro o Hennig-Klosce

"Konfederacja alarmuje, że system kaucyjny to jeden wielki przekręt, w którym każda nieoddana butelka zasilać ma zyski prywatnej spółki zarządzającej systemem. Wiedzieliście o tym? To jest prawda, że ten system jest tak skonstruowany?" - zapytał dziennikarz stacji Bartosza Romowicza (Polska 2050). 

Nie podpiszemy się pod wnioskiem o wotum nieufności, bo żadna partia z opozycji nie będzie układała nam rządu. I tak będzie zawsze. Jeżeli będzie nawet najlepszy wniosek ministra naszego rządu, to nie partie opozycyjne będą o tym decydowały, tylko koalicja. Nie widziałem tego wniosku. Wczoraj słyszałem, że ma być podpisany. Ten wniosek jednak nie przejdzie, bo trzeba mieć 231. PiS będzie miał - razem z Konfederacją 210-212. 

– odparł poseł Polski 2050.

Gdy temat rozmowy zszedł na system kaucyjny, polityk wskazał: "system kaucyjny jest, zacznijmy od tego, pomysłem PiSu, który my próbowaliśmy naprawić. Minister Kloska go nie naprawiła, bo m.in. małpki powinny być objęte, bo to jest największym problemem. Głupotą jest to, co dzieje się dzisiaj w sklepach, że ludzie stoją w kolejkach do butelkomatów i butelki - to jest totalny absurd. Sam mam taką sytuację. Mam cały bagażnik butelek".

I kontynuował: "ja o minister Hennig-Klosce rzadko myślę ciepło. Po tym, co zrobiła w Bieszczadach, ale to jest akurat mój prywatny case. Nie mam dobrej oceny pracy minister Hennig-Kloska - za moratorium na wycinkę, za kwestię myśliwych, za kwestię tego, co robi w zakresie ochrony przyrody".

Wotum nieufności wobec Hennig-Kloski? "Zagłosuję za"

Przyznał, że nie podpisze się pod wnioskiem o wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski, ale... zagłosuje za odwołaniem minister. 

Ja osobiście, niezależnie od konsekwencji, zagłosuję za udzieleniem wotum nieufności dla pani minister Hennig-Kloski, bo oceniam jej pracę źle z perspektywy mojego miejsca zamieszkania, mojego okręgu wyborczego.

– podkreślił.

Zapytany o to, czy w konsekwencji "nie wyleci z partii?", odparł: "jeżeli wylecę, to wylecę. Ja w polityce nie jestem wyłącznie po to, by reprezentować interesy partyjne, a interesy mieszkańców. Mówiłem jej wielokrotnie prawdę w twarz, że robi źle - w wielu kwestiach".

Są inni ministrowie tego rządu, których też nie lubię, ale nie zagłosowałby za ich odwołaniem. Tu natomiast zagłosuję, bo mam zupełnie inną perspektywę. Chętnie skorzystam z możliwości, by publicznie powiedzieć, również panu premierowi, jakie błędy popełnia Hennig-Kloska

– tłumaczył.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej