„Wierzę, że ta drużyna będzie funkcjonowała tak jak Enea Astoria Bydgoszcz z sezonu 2019/20. Są to zawodnicy, których chcieliśmy i z którymi rozmawialiśmy. Cieszymy się, że ta pierwsza koncepcja składu, którą wspólnie stworzyliśmy z trenerem Arturem Gronkiem, została zrealizowana. Nie mogę doczekać się pierwszych treningów w pełnym składzie i pierwszych spotkań pod koniec sierpnia”
– mówił po zamknięciu budowania zespołu prezes Bartłomiej Dzedzej.
Klub z grodu nad Brdą jako pierwszy skompletował kadrę i już w pierwszych dniach lipca rozpoczął przygotowania do nowych rozgrywek. W miejsce AJ Waltona zakontraktowano innego Amerykanina Coreya Sandersa. Mateusza Zębskiego, który postanowił podpisać nowy kontrakt w Szczecinie zastąpi Jakub Nizioł, a w rotacji zamiast Michała Nowakowskiego zobaczymy chorwackiego skrzydłowego Tomislava Gabrica.
Ostatnim elementem układanki trenera Gronka był bośniacki center Markus Loncar, który zastąpił Amerykanina Adama Kempa. Nową twarzą w zespole jest także 20-letni rozgrywający Wiktor Rajewicz, zdobywca brązowego medalu mistrzostw Polski do lat 20 w barwach AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice.
Jednak z uwagi, iż na jego pozycji są już Marcin Nowakowski i Sanders, ten perspektywiczny koszykarz został wypożyczony do Wisły Kraków. Do pierwszego zespołu dołączył także utalentowany zawodnik grup młodzieżowych Jakub Ulczyński.
„Mieliśmy sporo czasu, żeby wszystko sobie poukładać. Cieszę się, że zawodnicy, których wybraliśmy, zdecydowali się na współpracę z naszym klubem i zdecydowali się na to, aby grać w naszej drużynie. Tak naprawdę wszystko poszło po naszej myśli”
– powiedział szkoleniowiec Astorii.
Barwy bydgoskiego zespołu reprezentować będą nadal Michał Krasuski, Michał Aleksandrowicz, Michał Chyliński, Łukasz Frąckiewicz, Marcin Nowakowski, Paweł Kopycki, Adrian Sobkowiak oraz najbardziej doświadczony w Astorii Dorian Szyttenholm.
37-letni silny skrzydłowy spędził w bydgoskim klubie już 17 sezonów. Popularny „Dosia” nadal chce utrzymać wysoki poziom sportowy, dlatego zdecydował się pod koniec lipca na operację kolana. Zabieg przeszedł pozytywnie i do treningów będzie mógł wrócić po około sześciu tygodniach.
Pierwsze testy nowy zespół przeszedł, rozgrywając dwa sparingi z Legią Warszawa. Oba zakończyły się zwycięstwami koszykarzy ze stolicy. Znacznie lepiej bydgoszczanie radzili sobie w kolejnych sprawdzianach. Odnotować należy wygraną Enea Astorii w II Memoriale Karola Gutkowskiego w Radomiu. Najpierw podopieczni trenera Gronka zwyciężyli Start Lublin 93:65, a w finale pokonali Legię 96:90. Remisowo wypadła rywalizacja z Asseco Arką Gdynia, z którą bydgoszczanie przegrali 104:105 i wygrali 90:79.
W połowie sierpnia podczas turnieju Abramczyk Cup we własnej hali, po zaciętym spotkaniu Astoria pokonała King Wilki Morskie Szczecin 76:75. Bydgoski zespół w nadchodzącym sezonie chce być trudnym przeciwnikiem dla każdego.
„Żaden sezon nie jest taki sam, natomiast myślę, że zbudowaliśmy drużynę, która będzie prezentowała podobny styl do tego, który można było zobaczyć w poprzednich rozgrywkach. Oczywiście muszą być zmiany, ze względu na to, że część zespołu jest inna, ale będziemy ciężko pracować, by być rywalem, z którym każdy będzie musiał się liczyć”
– zapewnił trener Gronek.
Skład Enea Astorii Bydgoszcz
Rozgrywający i rzucający: Corey Sanders (USA), Marcin Nowakowski, Michał Chyliński, Michał Aleksandrowicz, Adrian Sobkowiak
Skrzydłowi: Jakub Nizioł, Michał Krasuski, Tomislav Gabric (Chorwacja), Dorian Szyttenholm, Paweł Kopycki, Jakub Ulczyński
Środkowi: Markus Loncar (Bośnia i Hercegowina), Łukasz Frąckiewicz
Trener: Artur Gronek