Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Doktor Jędrzejewski w prokuraturze. Były ordynator ze Szpitala Południowego stawił się z pełnomocnikiem

Były ordynator chirurgii z Warszawskiego Szpitala Południowego Emil Jędrzejewski stawił się wraz z pełnomocnikiem na przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. To już drugie przesłuchanie lekarza w śledztwie dotyczącym tej placówki. Na poniedziałkowym przesłuchaniu Jędrzejewskiego reprezentuje radca prawny Tomasz Jendrasiak. Przybyly też osoby wspierające doktora - z transparentem.

Były ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym Emil Jędrzejewski był już przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej w środę po informacjach, które we wtorek wieczorem przedstawił w wywiadzie w Kanale Zero. Stwierdził tam m.in., że na oddziale ratunkowym Szpitala Południowego procedury medyczne były wykonywane wadliwie. W wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach miały zakończyć się śmiercią pacjentów.

Świadek w trakcie pierwszego przesłuchania miał zakomunikować, że nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika. - Poinformował, iż nie udało mu się do chwili obecnej ustanowić pełnomocnika. Złożył krótkie oświadczenie w zakresie niemożności zeznawania w dniu dzisiejszym i wnosił o odroczenie terminu przesłuchania - powiedział rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba.

Jędrzejewski miał zostać poinformowany, że nie jest to możliwe, a następny termin przesłuchania wyznaczono na poniedziałek 29 czerwca.

W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodzi m.in. o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR-u.

Z medialnych publikacji wynika, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji w "saloniku VIP".
Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska