Aspirant sztabowa Monika Kaleta z dolnośląskiej policji w sobotę poinformowała, że policyjne czynności związane z namierzeniem i zatrzymaniem sprawcy rozboju na taksówkarzu z Oławy zakończyły się sukcesem.
- Praca operacyjna policjantów z wydziału kryminalnego z wrocławskiego Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec doprowadziła ich aż do województwa zachodniopomorskiego, gdzie znajdował się podejrzewany o ten czyn 37-letni wrocławianin
- powiedziała policjantka.
Sprawca pewnej grudniowej nocy zamówił kurs z Oławy do Wrocławia. Kiedy doszło do momentu rozliczenia za wykonaną przez taksówkarza usługę, 37-latek nie miał zamiaru uiścić należnej opłaty i zaatakował go. Zastraszał mężczyznę, a kiedy ten próbował odjechać taksówką, aby uniknąć kolejnego ataku, zniszczył karoserię jego auta.
Podejrzany usłyszał zarzut dotyczący rozboju. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia.